środa, 27 sierpnia 2014

3 w 1, czyli podnóżek, puf, a może stolik

Zainspirowana postem o pufach przypomniałam sobie, że jedna zalega mi na strychu:).
Była obita przez tapicera w czarną eko-skórę. Postanowiłam nadać jej nowy wygląd i znaleźć dla niej kącik w domu. Uszyłam nowe "ubranko" z białego, polarowego koca i ozdobiłam antracytowymi półksiężycami wyciętymi z filcu. Przestrzenne nogi to praca mojego męża:).

Jak Wam się podoba:)? 




Jeszcze 2 dni i weekend:)
Serdecznie pozdrawiam!


14 komentarzy :

  1. Fantastyczny! Takie 3 in 1 i do tego w takim ubranku wyglada super i nowoczesnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za takie uznanie! Cieszę się :)

      Usuń
  2. Dzięki :) jestem happy!
    Udanego weekendu!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie! Cieszę się niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwotnie to był puf.
    Teraz dla każdego domownika pełni inną rolę, ale najważniejsze,że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tu też fajnie..:) Jeden z moich ulubionych motywów - półksiężyce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się! Mamy obydwie takie siągotki do geometrii, szczególnie w wersji czarno-białej :)
    Słonecznego weekendu!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki :) Tak mi się wymyśliło, aby były to sześciany i wyszło fajnie :)
    Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń