czwartek, 11 września 2014

Miedziano mi :)))))

 Przyszła na mnie kolej i ja zapragnęłam mieć miedź :))).Jeszcze niedawno nie wyobrażałam sobie miedzianych dodatków w naszym domku, ale podobały mi się za to na sklepowych półkach. Teraz, gdy jesień coraz bardziej zagląda mi w okno,a las przybiera najpiękniejszą gamę barw pomyślałam, że do nadchodzącej pory roku pasują właśnie miedziane detale. Szukałam, zbierałam, robiłam moje "małe pasje" w kolorze miedzi. Pragnę się z Wami podzielić "trudami":) swojej pracy w aranżacji miedzianych dodatków. Zapraszam :)!

Największym moim "miedzianym fisiem" był kosz, ale duuuży - do postawienia na podłogę.  
Mam taki :), marzenia się spełniają! hi, hi
A oto i on, w kilku odsłonach.


Troszkę miedzianie zrobiło się także na salonowej ścianie:)


Stoliczku nakryj się :)


I to koniec moich "skarbów" :)

Jutro już piątek, więc życzę słonecznego i ciepłego weekendu w gronie najbliższych!

Pozdrawiam 



19 komentarzy :

  1. też marzy mi się taki kosz, zrobiłaś go czy kupiłaś? napisz coś więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobił mój M:) na moją prośbę, za to ja bawiłam się w grafika by go narysować, jak ma wyglądać :) Napiszę do Ciebie maila. OK :)
      Ściskam weekendowo! Marta

      Usuń
  2. Cieszę się, że mogę Cię gościć w domku przy lesie :).
    Niezmiernie mi miło, że druciak się podoba. Nie ukrywam, że ja cieszę się z niego jak dziecko z wymarzonej zabawki :). Serdecznie pozdrawiam!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie miedziane dodtaki, przyciągają wzrok, wyglądają niestandardowo lecz uniwersalnie.
    Kosz jest super, ale równie mocno podoba mi się Twoja aranżacja na ścianie w salonie:)) Pieknie.
    Miłego dnia życze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a ja gapa nie pomyślałabym o miedzianych dekoracjach, gdy by nie zmieniająca się za oknem aura. Super mi fajnie, że Ci się podoba :))
      Ściskam i pozdrawiam weekendowo!
      Marta

      Usuń
  4. Marta...kapitalny ten kosz...ja mam w domu taki lampion z miedzią i jakoś nie mogłam na niego patrzeć...ale stwierdzam, że na jesień to bardzo będzie fajna dekoracja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że do "miedzi" miałyśmy podobne zdanie :)). Super, że kosz się spodobał, teraz kolej na Ciebie, by lampion zobaczył światło dzienne!
    Miłego dnia! Ściskam Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. kosz super, ale mi wpadł w oko świecznik... Sama robiłaś..? Ja nie wiem cz dam się przekonać do miedzianych dodatków..:) pozdrawiam kasia at home

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki Kasiu za miłe słowa. Świecznik jest naszym wspólnym "dziełem" :), tzn. mój projekt, a reszta - męża.
    A co do miedzianego koloru, to taż tak myślałam. Z czas można zmienić zdanie :)
    Ściskam Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam Twoją miedzianą fazę :p przede wszystkim spodobał mi się ten kosz i te sześciany :) miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielkie dzięki Kasiu! Jak zawsze Twoje słowa dają uśmiech na mej twarzy :)))))))))))
    Ściskam! Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. sliczny kosz , a ile taki kosztuje ?

    OdpowiedzUsuń
  11. I kosz fajny i poduchy-bo ja to jestem poduszkomaniaczka ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję x 2 za kosz i poduchy :)) Też je kolekcjonuję :)))
      Pozdrawiam Marta :)

      Usuń
  12. Piekny ten kosz..i zrobiony przez "was" - wielkie wow!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jessuuuu jaki piękny kosz!!!!! Widziałam, że można go wygrać w konkursie ale znając moje szczęście.... bardzo proszę o informację odnośnie możliwości zakupu? czy jest taka szansa? podaję adres email hellangelleo@wp.pl pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń