czwartek, 16 października 2014

Na ścianie...

Dostałam natchnienia i postanowiłam coś zrobić na  ściany w korytarzyku u góry.    Są to niewielkie metrażem ściany, gdyż w każdej są drzwi prowadzące do pokoi          i łazienki. Na górze tj. użytkowym poddaszu znajduje się sypialnia, pokój Julki, mój gabinecik i łazienka.

Do tej pory wisiały tam zdjęcia wschodzących krokusów i przylaszczek :)) - ale, to już dawno nie ta pora roku :)).

Postanowiłam wykorzystać ramki, gałki do mebli, patyczki po lodach, znalezione piórka, kawałek koronki bawełnianej, metalowy łańcuszek i co tam jeszcze wpadło mi go głowy :))

Zapraszam, zobaczcie sami jak wyszło...:)))


 Piątka na piątkę - przy pokoju Julki :)


  Przy gabinecie :))- napis "My office".



Serduszko i "K" - obok sypialni.



Na koniec serduszko dla Was Kochani za ciepłe i serdeczne komentarze :)
Bardzo cieszy mnie Wasza obecność i każdy po sobie pozostawiony ślad :)

Ślę cieplutkie pozdrowienia i uściski!


24 komentarze :

  1. Wyszło cudnie! Robota zatem na piątkę :))))) Całość wygląda bardzo spójnie, a jednocześnie każda aranżacja tak bardzo indywidualna i jakby osobna historia - pięknie! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczne dzięki Madziu :)!
      Udanego wieczoru.

      Usuń
  2. Fajny pomysł, trzeba przyznać, że ciekawie to wygląda i nadało fajnego klasycznego wdzięku.
    Przyjemnego dnia zyczę Kochana

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie się wkomponowały w Twój korytarz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten korytarz nie jest za duży, zresztą jak cały nasz domek :))))
      Ale puste ściany, nawet niewielkie są smutne bez dekoracji :)
      Uściski :) Marta

      Usuń
  4. Lubię takie pomysły, przy małych kosztach można zrobić ciekawy efekt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt i jeszcze dają najwięcej satysfakcji :)))
      Udanego weekendu!
      Marta

      Usuń
  5. Kurcze, nie przypuszczałam, że patyczki po lodach mogą być aż tak efektowne! Bajer :) Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysłowość się liczy! Świetny efekt, zwłaszcza serduszko -urocze i napis my office :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobają mi się Twoje rameczki :) A szczególnie ta z piórkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również Aniu te piórka przypadły do gustu:)), znalazłam je w lesie - to pióra myszołowa :))
      Ściskam!

      Usuń
  8. Uwielbiam takie DIY, kiedy możemy stworzyć coś sami z niewielkim nakładem finansowym i własną pracą, myślę, że cieszy to jeszcze bardziej niż kupienie gotowych rzeczy. Przynajmniej ja tak mam i jak wpadnie mi jakiś pomysł to nie da się mnie powstrzymać..
    Ramki prezentują się bajecznie :)
    Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Agatko! Takie własne i niskobudżetowe przedsięwzięcia dają radochę :))
      Miłego weekendu!
      Marta

      Usuń
  9. Ramka z napisem "my office" jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i miło mi!
      Pozdrawiam słonecznie :)
      Marta

      Usuń
  10. pomysłowe! Lubię takie proste dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy podobne gusta :)))
      Udanego weekendowego leniuchowania!
      Marta

      Usuń
  11. Na prawdę świetny miałaś pomysł :) Wyszło ciekawie i efektownie. I do tego jeszcze każdy obrazek jest przeznaczony dla każdego członka rodziny. Super ! Miłego weekendu Marto :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :)) jakoś zmotywowały mnie te nieaktualne już zdjęcia :)
      Pozdrawiam gorąco!
      Marta

      Usuń
  12. Grunt to natchnienie. Wiem jak to jest kiedy Cię dopadnie. Działaj, kochana działaj bo pięknie Ci to wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Kasiu! Ale wpadając do Ciebie też widziałam ostro pomykałaś z wałkiem po ścianach :)
    Ściskam!
    Marta

    OdpowiedzUsuń