poniedziałek, 20 października 2014

Pozytywnie i z uśmiechem przez szarugi i deszcze.

Kochani :)

Milowymi krokami nadchodzi listopad, którego nie lubię i ogólnie znoszę źle :(. 
Objawy to: nic mi się nie chce i najchętniej nie wychodziłabym z domku. 
Dopada mnie chandra i przez to każdy dzień jest smutny :(.

Całkiem niedawno wpadłam na pomysł, by poprawić sobie nastój i zmienić nastawienie do listopadowych deszczy, porannych szarug i wieczornych mgieł.

W jaki sposób ?....

Motywując się otaczającymi drobiazgami :)

Po pierwsze:
    
Zaopatrzyłam się  w sklepie Magdy w dekoracyjną poszewkę Skandynavia Cross.



Polecam :)
M Hause 

Jest to poszewka o wymiarach 50cm x 50cm koloru białego w czarne plusiki :), zaznaczam plusiki - a nie krzyżyki :D 
...tak, tak w każdej sytuacji będę widziała same "plusy", dlatego gdy ją zobaczyłam zapragnęłam w jednej chwili :)

po drugie:

podkładka "GOOD DAY" pod poranną filiżankę kawy :), by zacząć dzień z pozytywnym akcentem.

  po trzecie:  

 motta, na początek i koniec dnia - by tchnęły we mnie optymizm :).





 


Motta, które zrobiłam można pobrać z zakładki "Coś dla Was" - może też Wam się przyda troszkę pozytywnego nastroju w pochmurne dni :))).

Drobiazgi cieszą najbardziej, te moje są z:
  • poszewka M HOUSE - świetna obsługa i duży wybór!
  • podkładka "GOOD DAY" od Izy
  • postery z mottem to własna inicjatywa (litery powycinałam i przykleiłam wg mojej inwencji)
  • stolik z pieńków mojego projektu, a pracy rąk M :)  

Trzymajcie się cieplutko :))
Ściskam!

 





32 komentarze :

  1. Kochana wszystko takie cudne :) I te plusy :) Modne i pozytywne :) Ściskam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) za każde ciepłe słówko :))
      Buziaki :)

      Usuń
  2. Cudna poducha!!! Marzę o niej :)
    Świetne podkładki i genialny stolik z pieńków :))
    Może listopad nie będzie dla Nas taki niedobry :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś Aniu miała rację :) Mi nic nie zostało tylko pozytywne nastawienie :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. Tak niewiele do szczęścia potrzeba...ja np żeby się trochę rozweselić kupiłam dywan do pokoju Synka ;-). Twoje "łupy" genialne. Pozdrawiam i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu ! Ale ja jestem zauroczona Twoją tacą - dopiero by mi taka humor poprawiła :))))
      Ściskam :)

      Usuń
  4. też nie lubię listopada i też uważam,że "drobiazgi" mogę nam czasem pomóc w "listopadowym bólu" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę właśnie na drobne przyjemności :)
      Pozdrawiam serdecznie :)
      Marta

      Usuń
  5. Widzę zakupy udane! Ale to prawda kupowanie nawet małych drobiazgów poprawiają humor ; )
    Super dodatki! ; )

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana! Już mi lepiej gdy Was czytuję :)))
      Ściskam :)
      Marta

      Usuń
  6. świetne zakupy!a ten obrazek pozytywnie nastawia do życia i dnia!
    same "plusy" nawiązując do poduchy u Ciebie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martynko! Mam nadzieję, że listopad minie mi migiem :)
      Pozdrawiam serdecznie :)
      Marta

      Usuń
  7. Eh... Zima nadchodzi, człowiekmówi sił zabiera:-( szkoda że nie da się przespać tego okresu, obudzić się ze slonkiem wiosną;-) Gadżety świetne:-):-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie należę do osób zimowych brryy, wolę wiosnę i lato :))))
      Dziękuję i ślę uściski :)
      Marta

      Usuń
  8. Uwielbiam poduchy, a ta Twoja świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki :))
      Ściskam i pozdrawiam ;)
      Marta

      Usuń
  9. Poduszka rzeczywiście świetna, pluski nastrajają pozytywnie, a hasła motywują!:) Fajnie to wymyśliłaś!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :)) Takie drobnostki, a jak cenne :)) Prawda ?
      Uściski ślę :)
      Marta

      Usuń
  10. Stoliczek super :) też podoba mi się taka poducha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) za miłe słówko :)
      Pozdrawiam!
      Marta

      Usuń
  11. Ten stolik z pniaczków jest bardzo pomysłowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu :).
      Pozdrawiam gorąco!
      Marta

      Usuń
  12. WOW piękne , podziwiam talent . Ta sowa przypomina mi mój szkolny worek na buty, również uszyty własnoręcznie przez moją Mamuszkę, wszyscy mi go zazdrościli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sowę upatrzyła sobie moja córka :)) i zajęła ona honorową ścianę w jej pokoju :)
      Pozdrawiam!
      Marta

      Usuń
  13. Świetne dodatki , te plusiki bardzo mi ostatnio wpadly w oko i sama dekoruje nimi co popadnie :D Pozdrawiam Kamila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nas dwie :)) zakręcone na plus :)
      Śle uściski :)))
      Marta

      Usuń
  14. Świetna poducha. Też o takiej marzę. Marta póki co zapraszam Cię na poduszkowy konkurs:http://conchitahome.blogspot.com/2014/10/poduszkowy-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! Wpadnę na konkurs na pewno :)))
      Ściskam!
      Marta

      Usuń
  15. Och takie piękne dodatki zdecydowanie potrafią poprawiać humor i sprawiać wiele radości:)) Uściski przesyłam:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Listopad jest suuuper. Kilka optymistycznych dodatków i będzie słoneczny, ciepły i wesoły.

    OdpowiedzUsuń