czwartek, 20 listopada 2014

Lecą płatki śniegu...i małe D.I.Y

Kochani :)! 

U mnie od rana sypie puszysty, gęsty śnieg. 
Cieszę się, bo rozjaśni mroczny,
 popołudniowy widok za oknem :)

 
Wyszłam z domku, by troszkę przyjrzeć się białym gwiazdkom i wpadłam na pomysł:)

Mianowicie: wyjęłam szydełkowe serwetki, nie mojej roboty, ale za to z nutą historii, bo starsze ode mnie :)
Robiła je dawno temu moja babcia i kiedy miały 
znaleźć się w śmietniku - ocaliłam je.

Te białe skarby swoimi pięknymi wzorkami niesamowicie przypominają mi ornament płatków śniegu i dlatego stały się zimową dekoracją :)



  Wykorzystałam:

serwetki zrobione na szydełku
czarny brystol 
przybory - nożyk, linijkę
ramki

Jeśli nie macie takich serwetek, to można wyciąć z papieru lub niepotrzebnej firanki.



 Tak na próbę stworzyłam kącik zimowo-świąteczny :),
w którym wypiję herbatę i posłucham kolęd :).

 
Już chciałabym, ale jeszcze troszkę. 
Czas biegnie i tak za szybko :).

 Dziękuję za Waszą obecność i ciepłe słowa :)!

Zapraszam na Konkurs.

Ślę uściski :)










92 komentarze :

  1. Ale Ci zazdroszczę choć odrobiny tego białego puszku, u mnie dżdżysto i wilgotno od kilku dni.
    Super pomysł z tymi serwetami, kącik świąteczny idealny na popołudniową herbatkę z kolędą w tle, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pierwszy puch pewnie szybko zginie :), ale białe gwiazdki skojarzyły mi się z serwetkami:)
      Dziękuję i ściskam!
      Marta

      Usuń
  2. Genialny pomysł!!!Świetnie to wygląda i kącik świąteczno zimowy bardzo przytulny :)
    U mnie od wczoraj pada ale śnieg z deszczem ;p
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Śnieg pewnie zginie, a moje domowe płatki ozdobią ścianę przez zimę :)
      Miłego wieczoru!
      Marta

      Usuń
  3. Wspaniały pomysł z tymi serwetkami! Naprawdę bardzo mi się podoba. Myślę że śnieżynki wycięte z papieru to jednak nie będzie to samo:-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Również uważam, że wycinankowa serwetka to nie to samo, ale kiedyś widziałam a sklepie piękne wycinankowe serwetki,....albo wyciąć z firanki gotowy motyw - też może się fajnie prezentować :)
      Pozdrawiam cieplutko!
      Marta

      Usuń
  4. :)))) geniusz ! świetny pomysł i taki pasujący do twojego wnetrza

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej snieg ;O
    a serwetki piekne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg, śnieg pierwszy i pewnie nie ostatni :). Nie przepadam, ale i tak aura zimowa nieunikniona. Cieszę się, że mnie zainspirowała i przypomniała o serwetkach :)
      Dziękuję i udanego wieczoru życzę :)
      Marta

      Usuń
  6. Uwielbiam pierwszy śnieg i zawsze czekam na niego z niecierpliwością, ale tego co leci u mnie za oknem śniegiem nie nazwę.
    A kącik stworzyłaś bardzo klimatyczny i taki kojący nerwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na ciemności przy obiedzie, czyli ok. 16 - też wyczekiwałam kiedy spadnie śnieg, by jaśniej na dworze się zrobiło :). Za kącik bardzo dziękuję :))
      Trzymaj się cieplutko!
      Marta

      Usuń
  7. wow, co za pomysł, Ty to potrafisz mnie zaskoczyć na maxa!!! rewelacyjnie to wyszło, naprawdę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee przesadzasz :), ale wielkie dziękuję i buziaki wysyłam!
      Miłego wieczoru!
      Marta :)

      Usuń
  8. piękne serwetki, super pomysł na ich wyeksponowanie, świetnie "grają" śnieżynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakowało mi tego słowa :) "pełnią rolę - grają" moje śniegowe płatki!
      Cieszę się, że spodobała Ci się pomysł!
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  9. Bardzo udana ta "śnieżna" dekoracja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a mówił mi synek, ze "jutro będzie padał śnieg", a ja mu nie wierzyłam ;-)))
    kącik uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie dowierzałam, że sypie :) bo ostatnio od kilku dni tylko deszcz siąpił.
      Dziękuję i ślę uściski!
      Marta

      Usuń
  11. no ja za śniegiem nie tęsknię, może dlatego że do pracy autem dojeżdżam 30 km w jedną stronę i nie lubię jeździć gdy popada... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja od 3 lat nie dojeżdżam do pracy :), za to jeździ mój mąż. Również za śniegiem nie przepadam, chcę go tylko podczas świąt :). A spadające płatki tylko mnie zainspirowały i przypomniały o serwetkach :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Super! Śnieg :)) chociaż ja tam śnieg lubie tylko na Świata ;)
    Za to zimno u mnie brrr...a tego nie lubie już wcale ;)
    Świetne diy i jak pieknie skomponowane z resztą :))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie śnieg chciałabym tylko w okresie świąt :) U nas też zimno, może nie ma wielkich mrozów, ale ja jestem ciepłolubna :) Dziękuję Marysiu - przesyłkę dziś otrzymałam :)
      Poszewki cudne!
      Buziaki :) Marta

      Usuń
  13. Do mnie jeszcze nie doszedł ten piękny śnieg, ale czuję że już niedługo :-)
    Piękne te Twoje śnieżki! I zimowy klimat jest w domu w kilka minut :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację pracy z tym dużo nie miałam :), tym bardziej mnie to cieszy!
      Wykorzystałam te robótki nie mogłam się napatrzeć na te ich wzorki :)
      Dobrej nocy!

      Usuń
  14. Kurcze a tu na Śląsku nie pada! A synuś codziennie mówi o tym śniegu i nie może się doczekać :( Świetnie wyeksponowalaś te serwetkowe gwiazdki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domi i do Was śnieg zawita :). Myślę, że serwetki zasługiwały na to :)
      Dziękuję i ściskam!
      Marta

      Usuń
  15. O! Śnieg! U nas tylko ciemno.:( Swietne Diy. Mam sentyment do takich serwetek, gdyby choć jedna mi się uchowała...eh.:) Bardzo ładnie zaaranżowałaś ten kącik. Napatrzeć się nie mogę.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) serdecznie!
      Uściski wysyłam!
      Marta

      Usuń
  16. u mnie od rana tylko deszcz i wiatr, niestety:-( pomysł z z serwetkami super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do dziś u nas też lało :(, już nie mogłam za okno spojrzeć bo depresja gotowa :))
      Pozdrawiam cieplutko!
      Marta

      Usuń
  17. Fantastycznie zainspirowały Cię pierwsze płatki śniegu. Uzyskałaś świetną ozdobę w klimacie zimowo-folkowym. U mnie też w południe przez parę minut popadał śnieg z deszczem, ale wszystko szybko się rozpuściło :) Miłego popołudnia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten klimat zimowo-folkowy, jeszcze w wydaniu biało-czarnym podoba mi się :)
      Dobrej nocy! Pozdrawiam ;)

      Usuń
  18. Ja też mam śnieżynki szydełkowe :) wisiały u mnie na gałązkach w tamtym roku :) Dobrze, że ocaliłaś swoje :) Choinki masz cudowne Kochana! I te gałęzie z honeycomb chyba odgapię od Ciebie :) tylko moje takie duże ciekawe czy da radę... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to na gałązkach też musiały efektownie wyglądać :). U mnie do niedawna na gałęziach małe budki dla ptaszków wisiały :), teraz przyszła pora na honeycomb - jeśli Ci się tak podoba to pewnie odgapiaj :))). Pozdrawiam cieplutko!
      Marta

      Usuń
  19. Też już bym chciała zaprzyjaźnić się ze śniegiem, podglądać jak sypie biały puch ...trochę się stęskniłam. W zeszłym roku padał tylko przez dwa dni :( Uwielbiam takie ocalone pamiątki po przodkach, pięknie je wyeksponowałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) efekt wyszedł fajny - właśnie chodziło mi o ich wyeksponowanie :) ....a wszystko przez ten śnieg :)!
      Pozdrawiam serdecznie!
      Marta

      Usuń
  20. Ja nie chcę śniegu! No ale deszczu też nie chcę.... Śnieżynki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam Twoje zdanie :)! A za śnieżynki pięknie dziękuję!
      Dobrej nocy :)

      Usuń
  21. U mnie na całe szczęście śniegu jeszcze nie ma, ja zapraszam do dopiero tuż przed świętami :)))Kącik stworzyłaś piękny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha też za śniegiem nie przepadam :), ale z dwojga złego wolę biały puch od deszczu :)
      Ściskam gorąco!

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Masz rację :) lubię proste dekoracji i funkcjonalne przedmioty, dlatego często sama je tworzę :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  23. Pięknie wyróżniona pamiątka po babci. Zazdroszczę Ci tego śniegu..mam nadzieję, że też się doczekam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej, czy później zawita i do Was :). Dobrej nocy!
      Marta

      Usuń
  24. Ale świetny pomysł! A śniegu zazdroszczę, już się nie mogę doczekać, ponieważ jestem jego wielką fanką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie :). Śnieg zawita prędzej, czy później - nie odpuści :)
      Miłego dnia!
      Marta

      Usuń
  25. Zobaczyłam pierwsze zdjęcie i pozazdrościłam już tej puchowej kołderki!:) Serwetki dostały drugie życie i bardzo ładnie wyglądają wyeksponowane na czarnym tle. Świetny pomysł!
    Tak zimowo i świątecznie się u Ciebie robi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Dziś niestety, albo stety - już go nie ma :). Pierwszy puszek, rzadko kiedy się utrzyma :) A serwetki, bynajmniej ich część znalazła honorowe miejsce :).
      Miłego dnia życzę!
      Marta

      Usuń
  26. U mnie też spadł pierwszy śnieg...i od razu zrobiło się trochę jaśniej:))) A Twoje prace z wykorzystaniem babcinych serwetek są rewelacyjne !!! Bardzo podoba mi się ten pomysł.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Agatko :) dziś już go nie ma. Za serwetki bardzo dziękuję :)
      Ściskam!
      Marta

      Usuń
  27. U mnie jeszcze śniegu nie ma, ale za to szaro i buro ciemno w mieszkaniu... nie lubię ehhh
    Bardzo fajny pomysł i świetnie prezentują się serwetki w formie obrazka.
    Pozdrowionka ślę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie lubimy szarości w naszych wnętrzach, ale na zewnątrz to najlepiej by słoneczko zawsze było :))). Trzymaj się ciepło!
      Pozdrawiam Marta :)

      Usuń
  28. Piękne!!! Ja ostatnio przeszukałam cały dom w poszukiwaniu takich serwetek - bo mam pewien pomysł DIY ;), ale nie znalazłam takowych, a Twój pomysł jest prze-fajny! - ponawiam poszukiwania, mam już dwa przeznaczenia dla serwetek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj, kto szuka ten znajdzie :) - tak mówi przysłowie! Powodzenia życzę i czekam na Twoje pomysły z serwetkami :)
      Miłego dnia!
      Marta

      Usuń
  29. Martusiu, serdecznie zapraszam Cię na mój świąteczny konkurs, nie musisz mieć konta na Facebooku, by wziąć w nim udział :)) Widocznie nie wyraziłam się jasno :) Miłego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają!
      Udanego weekendu ;)
      Buziaki!

      Usuń
  31. Marta - pomysł genialny. Nieoklepany.Inny.Niebanalny.

    Ps. Ja kiedyś z małych serwetek zrobiłam sobie ozdobne naramienniki.Fajnie wyglądały! A usztywnione takie serweteczki można na choince powiesić :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie dzięki :). Myślę, że w krochmalu można je usztywnić i na choinkę powiesić!
      Super - dziękuję za pomysł!
      Miłego wieczoru ;)
      Marta

      Usuń
  32. Świetnie to wymyśliłaś :) A ten kocyk z jeleniem -fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko taka przymiarka :), a kocyk z jelonkami to taki przypadkowy łup :))
      Pozdrawiam i dziękuję Kasiu!

      Usuń
  33. Jaki świetny pomysł!
    Piękne ta serwetkowa-obrazowa dekoracja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), dawnej serwetki leżały na stołach, stolikach czy komodach - wpadłam na alternatywny pomysł :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  34. Świetny pomysł. Ja właśnie uczę się robić serwetki na szydełku, marnie mi to idzie :) ale jak już zrobię to wiem do czego mogę je wykorzystać. Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Martuś trening czyni mistrza :)))
      Udanej niedzieli! Pozdrawiam :)

      Usuń
  35. Super pomysł :) I super, ze można znów wykorzystać stare serwetki! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aguś :), stare serwetki zyskały nowe życie!
      Trzymaj się ciepło!
      Ściskam Marta :)

      Usuń
  36. Kącik cudowny wyczarowalaś...serwetki niczym płatki śniegu...
    Oj tęskni mi juz za nim,za tym śniegiem...juz trzeci rok z rzędu u nas go brak.Ale kto wie,może w te święta spadnie choć kilka płatków
    Pozdrawiam serdecznie pomysłów a kobieto :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię poznać :). Fajnie, że Ci się podoba :) - bardzo mnie to cieszy :))). A gdzie Ty Kochana mieszkasz, że u Was śniegu jak na lekarstwo :?
      Pozdrawiam cieplutko :)
      Marta

      Usuń
    2. Mnie również miło... choć ja juz jakiś czas goszcze w twych progach, tak w ukryciu poczytuję :-))
      A kochana mieszkam daleko..daleko,za gòrami za morzami,w cudownym miejscu zwanym Szkocją.

      P.s dziękuje za odwiedziny,co do pytania o powrót.hmm napisze tak...brak sil, nie tyle fizycznych co psychicznych by w świecie blogowym uskuteczniac swa grafomanię i pogrążać się słabej jakość fotkami.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  37. Super pomysł z tymi serwetkami. Mam trochę takich w różnych kolorach (kupiłam kiedyś w Second handzie po złotówce), teraz wiem, jak można je ciekawie wykorzystać :)
    Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :). Miło Cię poznać! Masz rację w takich sklepach można wyhaczyć perełki :)
      Udanego wieczoru!
      Marta

      Usuń
  38. Jak zwykle zachwycasz mnie swoją kreatywnością, świetny pomysł!:) Szkoda tylko. że u mnie nie za wiele tego typu serwetek, ale może się pouśmiecham trochę do babci...;) Uściski Martuś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu masz rację :) u babci takie serwetki możesz znaleźć :). A wtedy kreatywność umysł wyzwoli i wymyślisz coś pięknego :)!
      Ściskam Was :) leciutko!
      Marta

      Usuń
  39. O jak fajnie snieg u Ciebie proszy.
    Serwetki wykorzystalas rewelacyjnie, obrazy wygladaja niesamowicie, do tego tak jak piszesz to kawalek historii, super!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prószył i już go nie ma :). Dziś za to leje :( i taka pogoda działa na mnie okropnie leniwie.
      Sypiące płatki śniegu przypomniały mi o serwetkach i tak powstał pomysł :)
      Dziękuję!
      Życzę miłego wieczoru :)
      Marta

      Usuń
  40. piękna dekoracja - jej uroda zależy od urody serwetek, a te chociaż tak leciwe nadal śliczne :) dziękuję za zaproszenie do konkursu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie nie mogło zabraknąć :)
      Trzymaj się cieplutko!

      Usuń
  41. Nas zasypalo dzis w nocy, no i od rana Mlody biegał po sniegu z uśmiechem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to u nas już śladu nie ma :), a dla dzieciaków to frajda :). Ledwo centymetr leży, a już chcą na sanki :)))
      Pozdrawiam serdecznie!
      Marta

      Usuń
  42. Świetny pomysł idealny na nadchodzące mrozy !
    Pozdrawiam serdecznie M

    OdpowiedzUsuń