sobota, 3 stycznia 2015

Noworoczna kawa z ...


Cześć w 2015!

Dziękuję za Wasze wspaniałe życzenia!
 Miło mi, że o mnie pamiętaliście :)

...

Myślę, że siły po sylwestrowych tańcach 
 już odzyskane i ciało zregenerowane? :)
Dobrze - mamy weekend, więc jeszcze dwa dni błogiego lenistwa.

My sylwestrową noc spędziliśmy 
kameralnie i spokojnie u znajomych, ...
 ...ale dziś wcale nie o tym :)


 Dziś o makowcu.

W noworoczne popołudnie zasiadłam do kawy i makowca :).

Zgodnie z tradycją, by zdrowie, miłość
 i szczęście nas nie opuszczało! - delektujemy się tym 
 pysznym ciastem :)


Tak i ja uczyniłam :)- bardzo lubię makowiec.

Nawet jeśli od świąt już trochę wysechł -
 z kawą jeszcze zjadliwy :)

Ja swój, a właściwie wypieku mojej mamy 
miałam kawałek zamrożony.

Czekał więc cierpliwie do sylwestrowej nocy :).



Teraz mam nadzieję, że rok udany będzie!
A marzeń trochę mam :))), planów i postanowień również.

A Wy Kochani też obowiązkowo 
zajadacie się makowcem w Nowy Rok? :)
 
Marmurowa porcelana na stoliku pochodzi z H&M.
 Kupiłam ją do moich marmurowych dodatków, 
o których pisałam tutaj klik


Cieplutko pozdrawiam :), 
bo u mnie hihoł straszy wieje,
a po śniegu już znaku nie ma.

Uściski dla Was :)

74 komentarze :

  1. Najlepszego w Nowym Roku :)
    To u mnie też wieje :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na zabawę do siebie...
    A ta Twoja kawa kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też pod kocem i z kawką, bo u nas głowę wiatr urywa. Marmurek jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry pomysł! - w taką pogodę :)
      Pozdrawiam :)
      Marta

      Usuń
  3. Hej, narobiłaś ochoty na ten makowiec :) ... Mój już się skończył, ale została końcówka keksu z przednoworocznego wypieku... A co do planów na Nowy Rok.. chyba każdy ma jakieś swoje, ja też, notuję je sobie w głowie i postanawiam powolutku realizować... Pozdrawiam z nadzieją, że pogoda się uspokoi! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by nowy rok obfitował w pomyślność naszych planów :)
      Marta

      Usuń
  4. No patrz,a ja zajadałam się "murzynkiem" ;p
    Spełnienia tych marzeń i planów wszelakich!!!
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), a murzynka też uwielbiam :)
      Papki!

      Usuń
  5. Marmur od razu przykuł moją uwagę. Wcześniej nie zwracałam na niego uwagi, dzięki Tobie poznaję go z innej strony:) O takich właściwościach maku nie wiedziałam, a w te święta zjadłam tylko kawałek makowca z białego maku... Ale to już nie to samo ;)
    Udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu :) o białym maku nie słyszałam, ale mak to mak - kolor chyba nie ważny :)))
      Również udanego...

      Usuń
  6. Oj jak pięknie i pysznie u Ciebie na tym stoliku :-)))
    Ja się jeszcze regeneruję :-) i popatrz jeszcze zamiast maku miałam kokos ;-(
    Ale przede wszystkim Martuś to ja spieszę tu aby złożyć Ci życzenia noworoczne :
    Spełnienia wszystkich marzeń kochana, inspirujących pomysłów, wszelkiej pomyślności, dużo dużo uśmiechu i zdrowia bo to najważniejsze !
    Buziaki !
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za życzenia :))) Przesyłam wzajemne do Ciebie!
      Ściskam, Marta :)

      Usuń
  7. My spedzilismy sylwestra podobnie, ale u nas :)
    Z jednej strony to dobrze, że wszystko od poniedziałku wróci do normalności ;)) trochę mi tego chyba brakuje.
    Pysznie wygląda to ciasto, takie chwile chyba kazda z nas uwielbiam.
    Dobrego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) myślę, że niektórzy już tęsknią za normalnością! Wolne dni też mogą męczyć :)
      Miłego weekendu :)

      Usuń
  8. ja makowca nie znoszę, a ciasta cieszyły się takim braniem, że do Sylwestra niż już nie zostało. czekolada rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie niestety śniegu już też nie ma. Super ta Twoja zastawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkiego dobrego w nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam tej makowcowej "wróżby", bardzo ciekawa :) U nas dzisiaj pogoda fatalna - wieje jak nie wiem i śniegiem z deszczem podsypuje... Marmurkowa deseczka i kubek po prostu super!
    Uściski,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tą tradycję z domu rodzinnego wyniosłam :)
      Pozdrawiam cieplutko!
      Marta :)

      Usuń
  12. Ja tez nie znałam tego zwyczaju z makowcem. Smakowicie wygląda. Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już znasz :), tylko zapamiętać musisz :)
      Miłego weekendu!
      Marta

      Usuń
  13. Niech się spełni, to, czego sobie i nam życzysz :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekłam makowca, ale nie zostawiłam do Sylwestra bo nie wiedziałam, że jest taki zwyczaj. Następnym razem zostawię :-) Dzisiaj byliśmy w kinie a teraz zasiadam z kawką przed TV i ulubionymi filmami, no i czytam ulubione blogi!
    Pozdrawiam serdecznie-Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :) Leniuchuj błogo!
      Ściskam, Marta :)

      Usuń
  15. a ja tak nie lubię maku:((((
    Zapraszam na konkurs!
    http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com/2015/01/konkursgiveway-panny-matkiczyli-oddam.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno :) W kolejce konkursowej już stoję!
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. A ja już na jedzenie delikatnie mówiąc patrzeć nie mogę :) Makowiec (strucla) mieliśmy od zaprzyjaźnionego cukiernika - zjedliśmy dwa. Był wyborny. Może to trochę przekornie zabrzmi, ale chyba już zatęskniłam za "codziennością" i mniejszym obrzarstwem. Nie marudziłabym może, gdyby nie ta pogoda.
    U nas też już po śniegu jedynie wspomnienie pozostało. Wiatr trochę ucichł, ale też dęło okrutnie.
    Zatem, jeśli się nie ochłodzi, to kupuję "na dniach" buty sportowe w Lidlu i zaczynam moją przygodę z bieganiem - jedno z moich postanowień noworocznych. Może trochę zrzucę tego co się uzbierało w ten czas świętowania.
    pozdrawiam!
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :), również zamierzam zrzucić poświąteczny tłuszczyk!
      Mam nadzieję, że dotrwam w postanowieniu :)
      Serdecznie pozdrawiam!
      Marta :)

      Usuń
  17. Ja makowiec lubię, ale niestety skończył mi się przed Nowym Rokiem. Życzę Ci Marta, by spełniły Ci się wszystkie noworoczne plany i postanowienia :) Miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :) Tobie także udanego ...
      Uściski!
      Marta

      Usuń
  18. No to życzę aby wszystkie marzenia spełniły się w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Marto! Ja pierwszy raz słyszę o zwyczaju, o którym piszesz.:) Może dlatego poprzedni rok był taki spokojny? :) Piękny Twój marmurek.:) Życzę Ci szczęścia i spełnienia w tym nowym 2015r.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyniosłam tą tradycję z rodzinnego domu :) Dziękuję serdecznie!
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  20. Uwielbiam makowiec, ale już zjedzony. Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiedziałam, że makowiec ma taką cudowną moc. Dobrze,że go lubię :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tajemniczej mocy dowiedziałam się od mamy :) Dla Ciebie także wszelkiej pomyślności!
      Ściskam!
      Marta

      Usuń
  22. Też nigdy nie słyszałam o tym zwyczaju i w Nowy Rok zajdałam się resztakami ciast z Wigilii :). Wszsytkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że większość nie zna :) Także samych pomyślności dla Ciebie!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. najlepszości w Nowy Roku i dużo dużo zdrówka życzę :)

    makowca jeszcze nie jadłam, choć mam w lodówce właśnie od rana Nowego Roku. tak się nieszczęśliwie złożyło, że mnie rozłożyło i mało co przez gardło mi przechodzi...
    na szczęście, mąż w domu, przejął obowiązki, a ja mam wrażenie, że po trzech dniach wręcz wrastam w kanapę!
    ale już coraz lepiej :)

    zastawa marmurkowa bardzo charakterna :)

    uściski!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha, zapomniałam dodać, iż u nas rano po śniegu też pozostało wspomnienie, ale tylko do wieczora. obecnie zaśnieżyło nam konkretnie! chyba mamy zimę w sam raz na pierwsze sanki w tym roku :)

      Usuń
    2. Marysiu to szybkiego powrotu do zdrowia. To świetnie, że warunki na sanki macie, tym bardziej szybko dochodź do siebie:)
      Wszystkigo co najlepsze w Nowym Roku!
      Pozdrawiam cieplutko Marta :)

      Usuń
  24. Zdrowia, miłości i szczęścia w Nowym Roku:) U nas zamiast makowca były kluski z makiem i migdałami. Zastawa cudowna :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Wzajemnie życzę samych pogodnych chwil w Nowym Roku:)
      Ściskam
      Marta

      Usuń
  25. U mnie makowiec zawsze w Święta już cały wyjedzony ;)
    Pozdrawiam i wszystkiego co najlepsze w nowym roku życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na Nowy Rok proponuję upiec kolejny :)
      Miłego wieczoru!
      Marta :)

      Usuń
  26. Wszystkiego co najlepsze na ten nowy rok, spełnienia marzeń i realizacji wszystkich planów ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja na Nowy Rok upiekłam szarlotkę - też była pyszna :)
    Życzę Ci wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze w Nowym Roku :)
    Zdrówka i spełnienia marzeń! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga :) O szarlotkę też uwielbiam!
      Wszystkiego dobrego!
      Marta

      Usuń
  28. Czyli u nas też będzie dobrze, bo mak przy kawce w Nowy Rok się znalazł:) uff... optymistycznie życzę pomyślności i zdrowia na każdy dzień tego roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Inaczej Aniu być nie może :) Wzajemnie wszystkiego dobrego życzę!
      Marta :)

      Usuń
  29. Mniaam! A u mnie juz niestety nie ma :( Ale rok i tak będzie udany, czuję to!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fantastycznie! Życzę zatem wszystkiego co najlepsze :)

      Usuń
  30. Martuś bardzo podobają mi się te Twoje marmurowe dodatki, tym razem ja zapraszam na konkurs do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Makowiec wygląda pysznie !!! Nie wiedziałam, że mak powinien być w Nowy Rok...no cóż mam nadzieję że i tak będzie dobry czego i Tobie Moja Droga z całego serca życzę:)))
    Pozdrawiam i ściskam Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
      Marta :)

      Usuń
  32. Nie miałam pojęcia o takich makowcowych czarach:) Dziękuję za odwiedziny i życzenia. Marto, Tobie również tyle szczęścia ile ziarenek maku było w cieście:))) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz już wiesz :))) Dziękuję i życzę także samych pomyślności i pogodnych dni!
      Pozdrawiam!
      Marta :)

      Usuń
  33. A ja pamiętam że od dziecka makowców nie lubiłam, za to mak ze śmietaną, miodem i migdałami jest przepyszną alternatywą dla tych którzy nie przepadają za ciastem:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Makowca uwielbiam! Niestety nie potrafię go upiec jak należy ale ten z cukierni też smakuje wspaniale:-)
    Najlepszego w Nowym Roku! p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno :) Też jeszcze nie piekłam makowca, zawsze dostaję od mamy :).
      Również samych pomyślności dla Ciebie!
      Marta

      Usuń
  35. Martuś pierwszy raz słyszę o takim zwyczaju jedzenia makowca, myślałam że jemy go dlatego że lubimy, ale skoro ma wspomóc szczęście to czemu nie :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas to już tradycja :). Wyniosłam ją z rodzinnego domu.
      Trzymaj się cieplutko!
      Marta :)

      Usuń
  36. Ciekawy u Ciebie zwyczaj. Musze to zapamietać.
    U nas Nowy Rok przywitałam szarlotką ukochaną i makówkami, takimi po śląsku.
    Ale skoro mówisz, że ma być mak, to w jakoej odslonie chyba nie ma znaczenia...
    Oby ten rok był dobry, pozdrawiam i zostaję tu:)

    OdpowiedzUsuń