wtorek, 13 stycznia 2015

Podręczna biblioteczka :)


Moi Mili :)

Za oknem siąpi deszcz i wiatr hula, nic tylko wejść pod
kocyk z ciepłą herbatą :)

Ta szarówka działa na mnie wręcz ospale,
 powinnam raczej wypić filiżankę mocnej kawy,
by tchnęła we mnie choć ciut wigoru :)

Do tego zestawu jeszcze kosz wybranych lektur 
i mogłabym tak leniuchować :)


Kosz, który przeznaczyłam na podręczną biblioteczkę 
pochodzi od Agi z bloga Cóż wiesz o pięknie...

Zrobiłyśmy sobie wymienne prezenty,
kosz druciak za kosz pleciak :).

I świetnie mi podpasował, jako nosidełko
do książek, bo nie mam 
stałego miejsca czytelniczego.


Tymczasowo kosz gromadzi książki moje i mojego M,
który nadrabia zaległości czytelnicze, 
wykorzystując przymusowo wolny czas :)

Zauważyłam, że wymyślił nowatorski sposób używania
półek w stoliku Mobile Wood jako zakładki :)))
- pisałam o nim tutaj klik

I naprawdę podoba mi się takie "wieszanie" książek.


Kosz od Agi stoi przy stoliku, gdy czyta mąż,
a gdy ja to w rękę go i chodu na kanapę :).

 Tylko, że ja znacznie rzadziej :(.

Ale czekam na wolne i zacznę
  nadrabiać zaległości.

 Taki mam plan :)

...

Kochani dziękuję za Waszą
obecność z całego serca :)

Cieszę się i zarazem witam
bardzo serdecznie nowe czytelniczki.
Miło mi niezmiernie :)

Zasyłam słoneczne pozdrowienia!
Ściskam :)

 
  

 
 


 




100 komentarzy :

  1. świetna wymianka, przeznaczenie kosza baaardzo mi się podoba!!!
    i ten stolik, mmmm....

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi ja też pod kocykiem z kawką u boku :) Koszyk przecudny :) I wykorzystanie ciekawe :) Zapraszam do mnie na nowego posta , tak do kawki :) Buziolki pa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z takim nosidełkiem książek, podręczna biblioteczka :P
    Śliczny stoliczek!
    Pzdr! B.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe wykorzystanie kosza. Zresztą Twoje pomysły zawsze bardzo mi sie podobały.
    Pozdrawiam słonecznie ( bo u mnie w tej chwili wygląda słońce z za chmury)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, to garść poproszę choć troszę :)))

      Usuń
  5. jaki przytulny kącik :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tak codziennie mówię sobie, że siądę z herbatą pod kocykiem i niestety zawsze coś mi wypadnie innego... :( A gdy tak patrzę na Twoje nastrojowe zdjęcia to takich wolnych chwil relaksu chce mi się jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wierzę, bo mi też brakuje czasu na czytanie :(

      Usuń
  7. Masz racje w taką pogodę można tylko z książką siedzieć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie dzis słoczeko swieci:)
    kosz cudny i fajna "zakładka " ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny koszyk. Ja tez dzisiaj do biblioteki skoczyła po coś lekkiego do czytania. Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny ten kosz :) Równie piękny zresztą jak Twoje metalowe :) Wymianka się udała :) Ja też się wzięłam trochę za czytanie, bo ostatnio zaniedbałam temat. Jak masz jakieś ciekawe książki to koniecznie napisz :) Piękny plakacik i piórka tu widzę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana obecnie to ja po uszy w pracach siedzę, mam tyle do sprawdzenia :)..., ale mąż czyta książkę pt. Handlarz śmiercią Sary Blaeder - kryminał.
      Uściski :)

      Usuń
  11. Jak zobaczyłam ten koszyk u Ciebie, przypomniało mi się, że zrobiłam chyba rok temu podobny, tzn. prostokątny, beżowy z czarną lamówką. Muszę go koniecznie poszukać, bo na pewno gdzieś go czymś przywaliłam :) A przecież może się przydać, podobnie jak u Ciebie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, szkoda by się poniewierał w szafie :)

      Usuń
  12. podręczna biblioteczka zdecydowanie mnie urzekła, świetny pomysł :D pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł z ta zakładka do książki, sama czytam i czytam i czytam, więc takie rozwiązania doceniam. A kosz na książki bombastyczny!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobry pomysł :) Mam trochę koszyków, więc chyba jeden też przeznaczę na taką mobilną biblioteczkę.
    Pozdrowienia,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziergany kosz jest extra. A kosz jako biblioteczka jest jeszcze bardziej ekstra. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Aga ma zdolne rączki :)..., ale i tworzysz piękne cudeńka!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. U mnie również pogoda pozostawia sobie wiele do życzenia, aż strach wyjść na zewnątrz.
    Piekny koszyk , czas na czytanie tych wszystkich ksiazek ;)))
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem niby zima, a tu śniegu nie ma tylko deszcze i deszcze :(. Aż mnie głowa boli od tej szarej pogody.
      Ściskam :)

      Usuń
  17. "nosidełko do książek..." toż to jest genialne, tego mi trzeba! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie :), że wpadłaś na jakiś pomysł!

      Usuń
  18. Ale miły kącik czytelniczy sobie urządziliście :). Kosz bardzo fajny, a pomysł do przechowywania w nim książek jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że pomysł przypadł do gustu :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  19. OJ tak tak - książki potrzebne są i w koszu pięknie dają się przenosić :)
    Pozdrawiam ciepło
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jednak trochę ważą:) więc wyciągał jedną i pod pachę na kanapę:)))

      Usuń
  20. Świetny ten kosz, też by mi się taki przydał :) A poza tym niezłe książki w nim widzę :))) U mnie dziś cały dzień świeci słońce, i byłoby super gdyby nie ten uciążliwy wiatr...

    Zapraszam na konkurs do mnie! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już się zapisałam:) i chciałabym choć trochę promieni!
      Marta

      Usuń
  21. Bardzo ładny kosz i fajny pomysł na trzymanie w nim książek. Czytacie te same książki co my:)
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kokosanko :) miło Cię poznać! Lektury do kosza wybrał M, to myślę że bardziej pod siebie:)))
      Pozdrawiam serdecznie!
      Marta

      Usuń
  22. Kosz wspaniały i najważniejsze, że mobilny ;) więcej czasu wolnego - na czytanie Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Igo :) obiecuję sobie tylko jakoś trudno to wychodzi :(.

      Usuń
  23. Bardzo ciekawy sposób.Nie pomyślałabym, aby w ten sposób wykorzystać koszyk.Ja też nadrabiam zaległości czytelnicze:)a mąż miał świetny sposób na wieszanie książek.Przynajmniej nie potrzeba zakładek:)
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma stałe miejsce czytelnicze więc jak najbardziej może wieszać w ten sposób książki :)
      Uściski!
      Marta :)

      Usuń
  24. W takie zimne i deszczowe dni nic tylko siedzieć w domu z książką w ręku. Niestety to tylko marzenie, bo pracy nikt za nas nie wykona. Kosz wygląda fajnie i do tego w moich ulubionych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Ewa ja do pracy wędruję, nie mogę zatem zaszyć się na cały dzień w domku :)
      Ściskam!
      Marta :)

      Usuń
  25. Koszyczek śliczny !!! A kącik czytelniczy do pozazdroszczenia. Uwielbiam jesień i zimę własnie za to że można zanurzyć się w kocyk i odpłynąć z książką w reku w dal...
    Miłych wieczorów dla Ciebie i Twojego M:)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ślicznie to wszystko ujęłaś:)
    Koszyczek też się super prezentuje...
    A Larsona też czytałam :D
    Pozdrawiam Cię cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podobają mi się bardzo Wasze rozwiązania :) Muszę pomyśleć o przenośnych magazynie dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się u Ciebie sprawdzi to pewnie :)
      Miłego!

      Usuń
  28. Dzisiejszy dzień był pięknym Wiosennym dniem i oby więcej takich dni było :) kosz jest przepiękny, widzę że sporo książek mieści się w nim więc jest co czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę u Ciebie wiosna, a u mnie jesień szara i bura :(
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  29. Kosz jako nosidełko do książek - świetny pomysł!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak mi się podoba ten Twój kosz druciany z blatem!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja to dziś ledwo zipię.Taka pogoda niestety nie dla mnie.Źle znoszę wyż zimą i dla mnie słoneczny(taki był u mnie przynajmniej)dzień to dzień gdzie czuję się jak śnięta ryba.Ale koszyk ciekawy!
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O czyli jesteś homeopatką :( współczuję.
      Miłego wieczoru!
      Marta

      Usuń
  32. Pomysłowo:) Nietuzinkowy sposób na wieszanie książek, hmmm można używać zamiast zakładki:)
    Pozdrawiam spod kocyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kasiu to zazdroszczę :), odpoczywaj zatem błogo!
      Ściskam :)

      Usuń
  33. Świetny kosz :) Ja w końcu znalazłam czas i nadrabiam zaległości książkowe - pierwsza książka w tym roku za mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że wpadłaś :) Koszyk jest super! a na lektury nastawiam się za dwa tygodnie :) - to będą moje pierwsze w tym roku :)
      Pozdrawiam serdecznie!
      Marta :)

      Usuń
  34. Piękny kosz! Ja na długie, zimowe wieczory wybrałam kryminały Miłoszewskiego, polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kocham S. Kinga, pierwsza książkę po odrośnięciu dzieci włożę w ramke chyba, tak mi brakuje czytania ;-)
    Ślę słoneczko dla Ciebie za tem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nas dwie :) A za słońce wielkie dziękuję!

      Usuń
  36. Koszyk to super rozwiązanie,
    Pozdrawiam ciepło i choć nie powinnam to zazdroszczę Ci tego czasu na czytanie...

    Imienniczka Marta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja na razie to czasu mam deficyt :( liczę na urlop :) - już za tydzień!
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  37. Marta piękny kosz...u nas pięknie świeci słońce wiec nie myślę o leniuchowaniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ Ci zazdroszczę tego kosza, jest boski! Ja w ogóle jestem maniaczka wszelkich koszy i skrzyni, a ten w dodatku jakoś szczególnie podbił moje serce:) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz Olu, że także w każdym pokoju koszyk mam :))) jakoś tak lubię i zawsze coś przechowuję.
      Buziaki :)
      Marta

      Usuń
  39. jejciu, ależ ja uwielbiam Twój stolik!! ♡
    kiedyś Cię o niego poproszę... :*

    uściski dla Was!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marusiu dziękuję! A stolik nie ma sprawy :)
      Miłego wieczoru!
      M.

      Usuń
  40. :)))) Cieszę się Martusiu, że koszyk znalazł swoje miejsce i przeznaczenie :))) Ja w swoim też przenosiłam ciężary i spokojnie daje radę :) A tyyyle fajnych książek na pewno trochę waży :) Z moim czytaniem też ciężko...ale czasami się uda :))) No a zakładka rewelacja ;)
    Pozdrowionka i słoneczko Ci podsyłam bo wczoraj i dziś u nas dosyć często prześwitywało :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga dziękuję za słoneczko! A za koszyczek jeszcze raz buziaki :)))
      Marta

      Usuń
  41. Śliczny koszyk. Bardzo pomysłowe wykorzystanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo fajny ten kosz...przydał by się do targania książek miedzy piętrami :-)... bo czytam wszędzie i o każdej porze
    A stolik twój jest tak cudowny,ze serce me zaczyna bic szybciej gdy go tylko widzę ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już tęsknię za dobrą lekturą :), ale chyba z tym stolikiem to przesada :)))), ale się cieszę!
      Miłego wieczoru!
      Marta :)

      Usuń
    2. Kochana...proszę mi tu z przesadami nie wyjeżdżać :-)))..toc wiem co piszę i co serce me wyprawia gdy tylko stolik twój me oczy "patrzą" :-)))...
      Zdolnoś babka i juz :-)

      Usuń
    3. Dzięki Kochana jesteś!
      Buziole:)

      Usuń
  43. To prawda pogoda okropna... Ale jaki masz cudny kosz na książki! :) A patent na wieszak na książkę genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od pogody to mnie głowa boli :(. A koszyk od Agi super :)
      Serdecznie pozdrawiam!
      Marta

      Usuń
  44. Zazdroszczę wymianki. Kosz swietny, ale ten Twój stolik jest rewelacyjny po prostu! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Martusiu, oba koszę bardzo fajne :) Ja też nie mam u siebie stałego miejsca w mieszkaniu na czytanie książek, czytam praktycznie wszędzie :) Miłego popołudnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Aniu kolejna nasza wspólna cecha :)))
      Dobrej nocy :)

      Usuń
  46. Dokładnie dzisiaj przeglądają katalog Ikea zauważyłam ten sam system znaczenia książek. No genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nowy katalog? :) mam w domu muszę więc zerknąć.
      Miłego weekendu :)
      Marta

      Usuń
  47. Zazdroszczę kosza (jednego i drugiego):) Uwielbiam Stiga Larsona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Kasiu mamy podobnie :) Dziękuję serdecznie!
      Buziaki :)

      Usuń
  48. jak tu cudownie :)
    zapraszam ;)
    http://gabriellle-gabriellle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Miło Cię poznać!
      Dziękuję za zaproszenie :)
      Pozdrawiam!
      Marta

      Usuń