wtorek, 20 stycznia 2015

Zmalowałam ... :) DIY


Pup, puk ...

Witam serdecznie z uśmiechem na ustach :)

Dziś pokażę co zmalowałam, a zmalowałam  -  na serio :)



Wyciągnęłam ze strychu kawałek wykładziny 
- materiał, myślę powszechnie znany.

 Ten jest antracytowy i ma prążki. 

Wycięłam z niego koło o średnicy ok. 100cm, 
i pomyślałam:...taki ciemny,... bez mazajów 
- smutny taki :)

Podjęłam szybką decyzję, że trzeba go ozdobić :)

W ruch poszła taśma malarska i olejna farba do metalu.
 
Inspiracją do stworzenia wzoru,był PRL-owski 
obraz kontrolny z telewizji :).



Wykładzinę zatem okleiłam taśmą tworząc wzór,
położyłam ją na foli, by farba nie przebiła się na podłogę.
Następnie w ruch poszedł gąbkowy wałek malarski.

 Dywanik wysychał ok 24 godz.

To już dosyć opisówki...
Efekt końcowy już gotowy :)


 Kochani wybaczcie, ale sierści Borka
na min mnóstwo :(, nie mam już siły na codzienne
odkurzanie, chyba w iRobota powinnam 
zainwestować :)))


Cieplutko pozdrawiam!
Wielkie dzięki, że jesteście :)










145 komentarzy :

  1. Super, bardzo mi się podoba. W życiu nie wpadłabym na malowanie po dywanie!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś użyłam mazaków do tkanin, ale wzór był zbyt delikatny i wytarł się :(.
      Dziękuję pięknie!

      Usuń
  2. Pięknie wyszło . Uwielbiam takie piękne coś z niczego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosłownie :), coś z niczego.
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. nie no, rewelacja po prostu!!! jak ze sklepu!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robi wrażenie! jak od jakiś dizajnerów :D Miałaś świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak uważasz :))) Widać nie trzeba w drogich sklepach bywać.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. super wyszło i do tego tanim kosztem :-) świetne masz te półeczki nad kanapą, miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Te półeczki to taki misz-masz, który chodził mi po głowie i musiał w końcu być zrealizowany :)

      Usuń
  6. Marta, rewelacyjnie zmalowałaś dywanik !
    Sierściucha też mam i wiem co to znaczy, ale kocham go bardzo i wszystko wybaczam :-)
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie i ja :) Borek to taki pupil, że dywanik mało ważny :)))
      Ściskam!

      Usuń
  7. świetny pomysł, nic się nie zmarnuje i fajnie wygląda, muszę spróbować :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zachęcam :), bo robota łatwa i niedroga - mała puszka wystarczy na taki wymiar :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Uwielbiam Twoją pomysłowość Kochana! taki fajny efekt olejną farbą? Jestem pod wrażeniem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słówko :)))
      Uściski!

      Usuń
  9. Świetnie to wygląda, super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny dywanik, miałaś genialny pomysł z tymi mazakami! Bzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to nie mazaki :). Raz zrobiłam mazakami to po 3 miesiącach wzoru nie było :(.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Pomysł miałaś naprawdę wspaniały. Efekt superowy

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyszło! Świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kitty, ale i robisz boskie rzeczy!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. rewelka!!!!!! Marto na prawdę super wyszło

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Ilonko :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Super... Ślicznie się prezentuje:-) jak niewiele potrzeba:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację chyba chęci, a ryzyko no cóż - powiedzieć sobie najwyżej nie wyjdzie :)
      Uściski!

      Usuń
  16. Mam kawałek grubego filcu - miał być dywanik pod nogi do kuchni ale nie chciałam go takiego szarego kłaść. I wiem już co zrobić!!! Inspiracja jak nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że pomogła wpaść na pomysł :)
      Miło Cię poznać :)

      Usuń
  17. Jesteś niesamowita, rewelacyjny jest !
    Pozdrówki:-)
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyczarowałaś cudo. Niby nic, a tak cieszy oko. Wogóle pięknie u Ciebie i nawet ta sierść nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej radości sprawiają nam rzeczy, które zrobimy sami :) Może czasami nie wyjdą idealnie, ale przecież nie o to chodzi :).
      Dziękuję!

      Usuń
  19. efekt końcowy wyszedł szałowy, świetnie go przerobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  20. Super wygląda twój nowy dywanik , niesamowite że tanim kosztem , można wyczarować takie cudko :) Super naprawdę super :) Emila z so shabby , so chic ...

    OdpowiedzUsuń
  21. Kami, proponuję robić dywaniki na zamówienie!Bosko!

    OdpowiedzUsuń
  22. Marta, miałaś super pomysł ! Dywanik jak nowy, a wzór bardzo ciekawy i pasuje do Twojego salonu. Warto starym przedmiotom dać nowe życie. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aniu :) można ze starego zrobić coś nowego!
      Miłego wieczoru :)

      Usuń
  23. Rewelacja! Bardzo pomysłowe a we wnętrzu się prezentuje pięknie! Jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie wyszło! Zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha z tą "zdolniachą" to mnie rozśmieszyłaś :)))), ale dziękuję serdecznie!

      Usuń
  25. Marta! Cudowny pomysł! Prezentuje się świetnie!
    Powiedz tylko, czy brzegi wykładziny w jakiś sposób obrabiałaś, czy to się nie pruje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :) Wiesz niczym brzegów nie obszywałam, ta wykładzina się nie pruje :), z lewej strony jest taka sama, czyli coś jak filc.
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  26. Świetny pomysł! I bardzo pasuje do tego wnętrza, bardzo... Gratuluję kreatywności i realizacji, bo wyszło idealnie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Kochana!
      Miłego wieczoru :)

      Usuń
  27. Rewelacja! :) Genialnie Ci to wyszło! :) I cudnie pasuje do reszty :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie no kobieto, Ty jesteś naprawdę niesamowita:)) W życiu bym na to nie wpadła!:)) Super pomysł Martuś, baaardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu to taki mój eksperyment :), ale cieszę się, że wyszedł!
      Ściskam :)

      Usuń
  29. Wygląda jakbyś kupiła go w ekskluzywnym sklepie wnętrzarskim :) Fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana :) robiłam to z ciekawości, by zobaczyć jak taka farba będzie się nakładać i co będzie po wyschnięciu :)
      Dziękuję!

      Usuń
  30. No i wyszlo super! Efekt koncowy, gdy juz lezy rozlozony, wspanialy. Nie sadzilam ze tak to fajnie wyjdzie :), bo przestraszyłaś mnie na samym początku tym prl-em :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten wzór skojarzył mi się z telewizorem w tych czasach :)))
      Wielkie dzięki!

      Usuń
  31. W życiu na taki pomysł bym nie wpadła! Gratuluję! Uwielbiam takie coś z niczego :)
    A włosy na dywanie? Znam to. Mam białego długowłosego kota i jego włosy też często widać na moich zdjęciach :)
    A co do sprzątania sierści - jest taki odkurzacz, co to sobie z tym radzi. Rainbow się nazywa :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) A za doradę co do odkurzacza bardzo dziękuję! Skorzystam, bo mój już taki stary, że tylko czekam kiedy padnie :)))
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  32. Pomysł prosty a GENIALNY! Też w życiu bym na to nie wpadła! Jezu. muszę, muszę spróbować! Ma ktoś na zbyciu kawałek starej wykładziny? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że musisz spróbować tylko teraz to raczej się oszczędzaj :)))
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  33. Genialny pomysl i siersc pupila nawet tak nie razi,bo uwage przykuwa zupelnie co innego!!!!
    a ja z innej beczki zapytam jakiw ymiar ma Twoj stolik kawowy?
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio średnica 70cm, a wysokość 40cm :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  34. Jak rasowy dywanik z Komfortu:) Nawet lepszy!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie rozśmieszyłaś :))))
      Wielkie dzięki!

      Usuń
  35. Marto, wyszło REWELACYJNIE ! Dywanik - obłędny. A sierść Borka - nadaje mu patyny :)
    Jestem ogromną fanką Twojego pokoju dziennego. Dla mnie to bajka.
    Wszystko cały czas mnie zachwyca. Najdrobniejsze zmiany robią na mnie WIELKIE wrażenie.

    Ja już odpuściłam w walce z futerkiem mojej psiury - dzieli się wszystkim czym może :)
    Kiedyś usłyszałam, że mieszkam jak w muzeum, więc żeby to zbojkotować, nie walczę z sierściuchem.
    pozdrawiam i podziwiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu :) bardzo mi miło i nie ukrywam, że cieszę się niezmiernie z Twoich ciepłych słów :)
      Myślę, że z sprzątaniem nie przesadzam, ale masz rację muszę odpuścić i tyle :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  36. Bardzo ładnie wyglada i naprawdę miałaś kochana świetny pomysł:)
    Bardzo mi się u ciebie podoba, jest miło, domowo i inspirujaco:):):)
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio :) miło, że znalazłaś chwilę i wstąpiłaś! Dziękuję serdecznie :)
      Miłego wieczoru :)
      Marta

      Usuń
  37. Fantastyczny pomysł i wykonanie!!! Jak to czasem można z nieużywanej rzeczy zrobić dizajnerski gadżet :) Wystarczy tylko trochę wyobraźni no i chęci ;p
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że tak. Trochę chęci i tam jest pod rękę i całkiem coś fajnego wyjść z tego może :)
      Ściskam również!

      Usuń
  38. Nie no, mowę mi odebrało! Genialne, rewelacyjne i błyskotliwe! Szacun pomysłowa Kobietko :)
    Uściski,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :),ale Twoja kreatywność moją bije o głowę!
      Pozdrawiam serdecznie :)
      Marta

      Usuń
  39. bombowy pomysł, a efekt jeszcze lepszy! wygląda świetnie :) pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Martuś, szczęka mi opadła na widok dywanu i wybacz, ale szybko muszą ja podnieść bo śliny nie przełknę :):)
    Jesteś genialna! Takie cudo zmajstrować i jeszcze tak efektowne. Podziwiam:)
    Uściski przesyłam,
    Kasia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu :) uśmiecham się, bo mnie rozśmieszyłaś z tą szczeną :)))
      Dzięki Kochana!
      Buziaki :)

      Usuń
  41. Nigdy jeszcze nie słyszałam o malowaniu wykładziny, świetny pomysł, świetnie wykonany:) Elegancko i nietuzinkowo:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu jak masz kawałek to wypróbuj - mówię Ci - bułka z masłem :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  42. Ale super, podziwiam:):) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  43. wow jestem pod wrażeniem Twojej pomysłowości :) dywanik rewelacja !!

    OdpowiedzUsuń
  44. Super wyszło. Teraz żałuje, że wyrzuciłam starą wykładzinę. Teraz by mi się przydała.
    Pozdrawiam i zapraszam na moje pierwsze Candy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem nie wyrzucaj :) Oczywiście wpadnę!
      Miłego dnia :)

      Usuń
  45. Nie no bomba :) Super to wygląda i wyobrazić sobie, że Twoją inspiracją był PRL-owski
    obraz kontrolny z telewizji :D Miał coś w sobie ten charakterystyczny obrazek, może jakiś zaczarowany kod ;)
    Pozdrawiam
    Pastelowa Kropka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha a może :) Sama nie wiem, ale dziękuję!
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  46. Świetny pomysł! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. :) nie wierzę Dziewczyno twórczość twa mnie onieśmiela ha ha ha ...powiedziałby Wieszcz, a ja pochylam głowę i śpiewam gloria!!!
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uśmiałam się :) Wielkie dzięki!
      Ściskam

      Usuń
  48. Jestem zachwycona tym co stworzyłaś! W życiu nie pomyślałabym o malowaniu wykładziny a tutaj proszę.. Koniecznie daj znać jak ta farba się sprawdza w trakcie użytkowania. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leży 2 tygodnie, codziennie go odkurzam i na razie się nie ściera :).
      Raz malowałam mazakiem do tkanin do po 3 miesiącach się wykruszył.
      Dzięki i pozdrawiam!
      Marta :)

      Usuń
  49. fiu fiu ... z momo i bez tematycznej wykładziny zrobiłaś COŚ oryginalnego . GRATULACJE , ps w IKEA w Oslo jest papier od pakowania o bardzo zbliżonym wzorze kolorystyka tylko odwrócona, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :), szkoda, że u nas takiego papieru nie ma!
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  50. Nie mogę tu zaglądać. Dostaję gorączki z zazdrości, że masz takie świetne pomysły!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się uśmiałam :)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  51. Jak zwykle u Ciebie wspaniały pomysł i wykonanie! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Cieszę się, że spodobał Ci się mój pomysł!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  52. No nadziwić się nie mogę! Też taki chcę ;) hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę pracy i czasu - masz :)
      Trzymaj się serdecznie!

      Usuń
  53. Martuś, SUPER wyszło!!! jesteś absolutną mistrzynią :)
    ja już chciałam wyrzucać stare wykładziny, bo mi się jeszcze pałętają po piwnicy i zupełnie nie mam pojęcia co z nimi zrobić!
    a czy ta Twoja wykładzina, to taka dywanowa jest??? w sensie, nie jest to linoleum? bo te moje są właśnie takie dywanowe, nie gumowe. i tak się zastanawiam, czy farba zniesie takie podłoże? czy się nie będzie np. wykruszać z tego 'meszku' wykładzinowego??
    jak myślisz??

    pozdrawiam Cię serdecznie ! :)))
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jak filc, czyli ani podgumowane, ani z włosem. Leży 2 tygodnie i codziennie jest odkurzany na razie się nie ściera i nie wykrusza :).
      Dziękuję serdecznie za cieple słowa!
      Buziaki :)

      Usuń
    2. ha! czyli farba olejna daje radę zawsze, wszędzie i na każdym podłożu :)
      dziękuję za info i za inspirację. też se taki zrobię ;)
      buziam! :**

      Usuń
  54. Świetny pomysł! Wygląda bosko:) Aż mnie kusi, żeby przenieść go do Naszego pokoju dziennego- tym bardziej, że ciągle zastanawiamy się, co położyć przy sofie:)
    Gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię poznać :). To może dobry pomysł :) Choć można przymierzyć, jak będzie wyglądał.
      Pozdrawiam serdecznie!
      Marta :)

      Usuń
  55. Gratuluję kreatywności! To się nazywa recykling:)

    OdpowiedzUsuń
  56. To, co pokazałaś jest po prostu obłędne! Genialny pomysł, prześwietny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  57. Martuś! Świetny efekt i pomysł! I dywanik idealnie się wpasował w Twój kąt domowy :)
    Ja pamiętam jak się z wykładziny wielką stopę wycinało jako dywanik do łazienki ;)))

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny pomysł na zmiany. Czasem mamy koło siebie tyle inspirujących przedmiotów, tylko ruszyć główka i już:) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Rewelacja! I wzór świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetnie Ci to wyszło. Gratuluję. A u mnie konkurs, może się skusisz? http://www.conchitahome.pl/2015/01/konkurs-badz-zorganizowana-w-tym-roku.html

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetnie Ci to wyszło Martuś:) Rewelacja:) Siup na kanapę i na kawkę się wpraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Pomysłowa jesteś. Ślicznie pasuje do wnętrza. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  63. Jejku, kapitalnie Ci wyszedł ten dywanik Marta!! No Ty to zdolniacha jesteś, nie ma co!!! Pozdrawiam,Magda :))

    OdpowiedzUsuń
  64. Trafiłam na twojego bloga przez przypadek i bardzo mi się tutaj podoba
    oby tak dalej, będę tutaj częściej zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  65. Wow! Że można zrobić dywanik samemu to jestem pod ogromnym wrażeniem! Świetny! :))))

    OdpowiedzUsuń
  66. super pomysł! robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Dywanik wyszedł rewelacyjny !!! jesteś niesamowita, cierpliwość i talent do pracy "własnej" to zdecydowanie twoje ogromne atuty !!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  68. Dolaczam do grona fanek pomysłu i wykonania. Mi tez ostatnio chodził taki pomysł.. Gorzej z wykonaniem. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  69. Jestem pod wrażeniem. Świetny pomysł i realizacja.

    OdpowiedzUsuń
  70. Super efekt. Świetnie się wpasował w Twój kącik wypoczynkowy. :) Pierwszy raz widziałam malowanie wykładziny bodajże u Laurentino i chodziło to za mną długo... Teraz mocno utwierdziłaś mnie w przekonaniu że to dobry, ekonomiczny sposób na personalizację wnętrza :)
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  71. Rewelacja! świetny pomysł i wykonanie:) bardzo inspirujące!:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Wow!!! Tyle jestem w stanie naskrobac...

    OdpowiedzUsuń
  73. Super pomysł i wykonanie !
    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  74. Hahaha z sierścią mam dokładnie to samooo jak zrobiłam ostatnio zdjęcie swojego chodniczka diy to po opublikowaniu widziałam na zdjęciu tylko kłaki hihihih cóż takie uroki:)) Wiadomo, że gady doceniają naszą pracę skoro się na nich wylegują:)))
    A Twój dywanik superrr oryginalny i przypomina mi troszkę bieżnik opony :D Super jest!

    OdpowiedzUsuń
  75. Piękny jest! Strasznie mnie ciekawi jak zachowuje się ta olejnica na materiale! Nie jest taka " plastikowa " ? Ekstra pomysł! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu :) w miejscu farby dywan jest ostry i sztywny - nie wygląda jak plastik :).
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  76. Swietny pomysł a dywan jedyny w swoim rodzaju. Muszę zapisać pomysł��

    OdpowiedzUsuń