poniedziałek, 23 marca 2015

Dla kolorowiczów :)


Hallo! :)


Dziś garść inspiracji świątecznych. 

Choć nie zagoszczą na moim stole,
 to i tak postanowiłam je pokazać :).

Wiem, że wiosna, słońce i nadchodzące święta
 to czas radości i kolorowych dekoracji. 

Pomyślałam zatem o Was i przygotowałam kilka pomysłów
 - jest jeszcze czas - 
może pokusicie się o zrobienie podobnych :).

Sama jestem ciekawa, czy przypadną Wam do gustu?

Ja wolę jednak wersję stonowaną i monochromatyczną :).


Kurze łapki kupione w zeszłym roku w Ikea 
stały się dla mnie inspiracją.

Prosta forma metalowych nóżek, 
które pełnią funkcję kieliszków do jaj,
to podstawa dla stworzenia filcowych ocieplaczy.

Skoro są stópki...musi być i tułów :)


I tak powstało 6 zabawnych ocieplaczy.


Dla uzupełnienia dekoracji na świątecznym stole
powstały ptaszki w roli obrączek na serwetki.
  
Wyciął je szanowny mąż :), 
mój udział to efekt końcowy
- czyli kolor i wstążka


Pokusiłam się także o wykonanie
filcowych obrączek z emblematem jaj.


To moje pomysły przygotowane dla Kolorowiczów,
czyli tych, na których stołach 
będzie świątecznie i z kolorami :).

Zrobiłam także postery: "Mrs Egg" i "Mr Egg"
- dla chętnych wrzucam tutaj klik

.........................

Kochani, Wasze pozytywne i serdeczne 
komentarze przerosły 
moje najśmielsze oczekiwania :)

 Uściski i wielkie dziękuję! 




52 komentarze :

  1. Może Twoje kurczaki (filcowe ocieplacze) wiedzą gdzie podziały się moje niesforne jajka wielkanocne ;) :), a tak na poważnie to super dekoracje i jakie kolorowe :)
    Miłego wieczoru
    Pastelowa Kropka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i kolorki fajowe :), a te kury na pewno powinny Twoich jaj poszukać :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Łapki z tułowiem wyglądają zdecydowanie lepiej :))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna dekoracja, taka kolorowa i ożywiłaby niejedno wnętrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w dobranej ilości na pewno :)

      Usuń
  4. Aż tyle koloru to dla mnie za dużo :) Poprzestałabym na dwóch, na dodatek trochę rozbielonych... ;p
    Chociaż jestem pewna, że i takie tęczowe dekoracje mają swoich amatorów :D
    Łapki do jajek śmieszne!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w zestawieniu zdjęciowym zdecydowanie za intensywnie. Dużo energii kolorystycznej wprowadzają serwetki :). Ale zgadzam się z Tobą :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Och, te pierwsze są fenomenalne :))) zarówno pisanki jak i stojaczki :)))
    Miłego wieczoru Kochana

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi się bardzo podobają. !! :) kolorowo jak w życiu.! :D
    pozdrowienia!
    Pati
    http://dzianie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda życie kolorem nasz potrafi uraczyć :)))
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  7. Haha, ale się uśmiałam z tych kurzych łapek! Szczególnie podoba mi się ta rodzinka z dostojnym, zielonym Panem Kurczakiem i trochę obrażoną Panią Kurczakową oraz jajkiem.. w chodziku? ;)

    Lubię tu do Ciebie czasem zajrzeć. Oficjalnie się przyłączam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo się cieszę :) Witaj!
      Świetnie skojarzyłaś to zdjęcie: mama + tata + dziecko w chodziku :)))), ale wyszło mi tak zupełnie spontanicznie.
      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  8. ale piękne! te "nóżki" są urocze:) ja chyba w wielkanoc jestem kolorowiczem:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I super, ja byłam w tamtym roku :)
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  9. Uuuu jak kolorowo:) Kurze łapki są super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne :) Fajnie, że Twój mąż bierze udział w takich projektach. Mój także lubi być przy mnie kiedy coś robię w piwnicy :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana na stolarce się nie znam, na ręczne wycinanie sił mi brak w łapkach :)
      Więc pomoc męża obowiązkowa :)
      My tzw. złote rączki w domach!
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  11. Piękne!
    Ja jutro wytwarzam z dzieciaczkami w pracy kurczaczki ze styropianowych jajek, piórek, oczek, cekinków itp. Zobaczymy, co wyjdzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niech już wreszcie przyjdą te kolorowe święta:) Ależ u Was musi być ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wielkanoc kolorową lubię:) Pomysłowe kurczaczki!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezwykle radosne i kolorowe !!! Od razu skojarzyły mi się z dziećmi ich radością i spontanicznością:))) Take są własnie Twoje ocieplacze , radosne, spontaniczne i kolorowe, po prostu piękne. Znowu jestem pod wrażeniem Twojej ogromnej kreatywności. BRAWO !!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj powiem Tobie, że ja też wolę naturalne i bardziej stonowane kolory, nie wiem dlaczego, ale tak mam, choć nie neguję tych żywszych ozdób i lubię popatrzeć u innych...
    Twoje pomysły godne naśladowania:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie nóżki ;-) Kapitalne...jestem pod totalnym wrażeniem Twoich ocieplaczy. Napracowałaś się jak nie wiem co ;-). Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam te stojaczki w Ikei i przeszłam obok nich obojętnie, bo wydawały mi się banalne. A u Ciebie są urocze! Świetny pomysł! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow! feeria barw! aż niespotykane to u Ciebie :) śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że i Ciebie Martuśka "dopadły" wiosenne kolory. Nie mogę przestać się uśmiechać patrząc na to pocieszne stadko! Oprócz tego, że tęczowo-kolorowo, to wyszło też odrobinę na ludowo dzięki pasiastym akcentom. U mnie też kolor będzie rządził na Wielkanoc! Jak szaleć to na całego!
    Słonecznego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne wesołe i niezwykle pomysłowe dekoracje :)) Te nóżki są prześmieszne, cudo :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorowe nóżki mnie zauroczyły :) Ocieplacze kolorowe i bardzo wesołe. Bardzo pomysłowo !
    Miłego dnia Ci życzę !

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie uświadomiłam sobie, że ja jeszcze wcale nie ruszyłam z dekoracjami świątecznymi. Kurze łapki są cudne i bardzo wpasowane w klimat domku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie kolorowo Ach wiosna i świeta razem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne pomysły z tymi łapkami ;) Aczkolwiek kiedy widziałam je w Ikei, wydawały mi się takie nijakie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No nie wierzę! Ile kolorów! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko moje rękodzieła, a nie dekoracja :)

      Usuń
  26. Mnie się bardzo podobają. Kolorki bardzo wiosenne ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aż czuć tą wesołą atmosferę Wielkanocy. Niby takie małe rzeczy, a niosą tyle radości.
    Te ocieplacze również przerosły moje najśmielsze oczekiwania (GENIALNE :D)
    Miłego :)

    WWW.TersTim.Blogspot.Com

    OdpowiedzUsuń
  28. Też nie jestem zwolenniczką takich kolorów, ale jeśli ktoś lubi taką tęczę kolorów to czemu Wielkanoc nie miałaby taka u niego w domu być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Ewuś, że ja również :) ... ale, jak kto woli :)

      Usuń
  29. A ja lubię takie kolory na te święta... Mnie się podoba kochana!!!!
    buziaki wiosenne

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie mi uświadomiłaś, że czas zdjąć ozdoby wigilijne;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurze łapki świetne. Zazdroszczę! Jakoś tak bywa, że nigdy nie bywam przed Wielkanocą w Ikei... A i obrączki na serwetki pomysłowe.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    http://pastelowonabialym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. kolor, kolor i jeszcze raz kolor a wszystko razem mega fajne i pozytywyne!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Te filcowe ocieplacze - jakie slodziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolory na wiosnę zdecydowanie tak, ale ja przeważnie ograniczam się do jednego akcentu kolorystycznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne dekoracje w domu lubię takie żywe kolorki w ogrodzie nie koniecznie, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale kolorowo! U mnie będzie też trochę bardziej stonowanie, ale żółty musi być!
    Pozdrawiam,
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  37. To dla mnie jest post! Bardzo dla mnie!!! :)))
    Kurka blada! Jak ten czas biegnie. Już połowa ludzkości posiada i uczyniła dekoracje na stół!
    Jest i ptactwo! Swoją drogą pozwolę sobie skorzystanie z Waszego patentu na obręcz serwetkową oraz ocieplaczy- no takie mają bombowe miny, ze ho, ho. A żółta "dynia ma minę, jak ja obecnie, bo leje u nas, no i mój chłop jakoś tak na mnie patrzy. ;)
    Dobroci na weekend Kochana!

    OdpowiedzUsuń