piątek, 21 sierpnia 2015

Realizuję plany...




Czas wakacji to dla mnie dobry moment 
na remont, tym bardziej, że ściany 
aż się prosiły o odświeżenie. 


Tak więc, dziś nadaję z pola remontu :) 
i to przedsięwzięcie pochłania mój czas.

Minęło cztery lata odkąd
zamieszkaliśmy w domku przy lesie :). 

Wówczas to u góry, w pokoju córki 
i moim gabinecie ściany malowaliśmy 
na jasnoszary, w naszej sypialni 
zagościła złamana biel. 

Wiecie, że nie dawno 
zamieniliśmy się pokojami z Julką 
pisałam o tym tutaj klik
tak więc najpierw wzięłam 
się za ten pokój...
czyli obecną sypialnię.



Ściany maluję na biało, 
farbą Eko Śnieżka
To farba sprawdzona przeze mnie, 
gdyż cztery lata temu całą górę
 pomalowaliśmy właśnie Śnieżką. 

Dokonując wyboru kierowałam 
się głównie tym, iż jest to farba, 
która nie wykazuje działania
 alergicznego i drażniącego.

 A ja jestem skórnym alergikiem 
i nie raz widziałam swoje opuchnięte 
dłonie, powieki, czy usta. 

  Śnieżka Eko jest produktem 
ekologicznym i hypoalergicznym. 



 Przy malowaniu miałam okazję 
poznać także inne zalety tej farby. 

Farba nie chlapie i dobrze kryje 
zabrudzenia ścian po kredkach 
i tłustych plamach.  

Ściany malowałam trzykrotnie, 
zużywając 7 litrów farby. 


 Dużo...czy nie...? 

Według wydajności na opakowaniu
 13l/m2 przy jednokrotnym malowaniu, 
ja obliczyłam, że wyszło 15l/ m2, 
ale malowałam na kolor 
- być może miało to znaczenie. 


Z uzyskanego efektu jestem 
bardzo zadowolona.

Powłoka farby jest matowa 
i śnieżnobiała, a dodatkowym
plusem jest tzw. "oddychanie ścian".

Efekt końcowy malowania - poniżej.


Teraz z robotą schodzę na dół i też 
w pierwszej kolejności odświeżam
białe ściany.

U mnie więc pracowicie, 
po urlopie odzyskałam zapał:).


Życzę Kochani 
udanego weekendu!







93 komentarze :

  1. A nie wybrałabyś się jeszcze do mnie? Od ponad roku proszę się i błagam i nic. Wczoraj zakasałam rękawy i malowałam plac zabaw, ale chyba za ściany w domu się nie wezmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja także w Zosię Samosię się bawię :) Po troszę to lubię!
      Ściskam, Marta :)

      Usuń
  2. W zeszłym roku malowałam pokój dziecięcy z "capuccino" - brudnego żółtego tak naprawdę, na jasny szary. Użyłam farby Beckers. Pojedyncza warstwa wystarczyła żeby pokryć całą żółć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Nawet nie znam takiej marki :(
      Miłego dnia :)

      Usuń
  3. O będzie świeżej, piękniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu dziurek nie muszę obrazkami zastawiać :)
      Dzięki!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne :) Większość pracy jeszcze przede mną.

      Usuń
  5. Marta! W pierwszej chwili pomyslalam, ze juz zabralas za malowanie paneli podlogowych:) A to "tylko" sciany:) Niemniej efekt bardzo fajny, jest swiezo! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z panelami już postanowione :) Najpierw jednak będzie test.
      Miłego dnia :)

      Usuń
  6. Ale będzie świeżo i czysto ! Już mi się podoba. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odświeżenie zawsze jest fajne, gdyby nie to wynoszenie mebli... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :( do tego to już chłopa angażuję :)

      Usuń
  8. Za to jak pieknie się mieszka w takim odświeżonym mieszkaniu. Generalnie uwielbiam zapach farby ;))
    Milutkiego dnia Marta oraz udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marysiu :) Myślę, że będzie pracowity.

      Usuń
  9. kurczę tak się wzięłaś, aż zazdraszczam zapału- moja kuchnia i przedpokój też się domagają, ale jakoś się zabrać nie mogę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z zabranie się jest najgorzej :( Jak już zmobilizujesz się mentalnie i organicznie to leci :)
      Ściskam!

      Usuń
  10. Och, czyste, świeże ściany to zawsze oddech dla domu :). My ze względu na dzieci zdecydowaliśmy się na Dulux Easy Care.
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Ścieralność jest ich dużym atutem!
      Miłego weekendu :)

      Usuń
  11. Marzę o przemalowaniu korytarza, ale to jeszcze jeszcze ;) U nas króluje lateks jakoś od samego początku. Najgorsze w niej jest tylko to, że jak ją jakoś zadrzesz, to odrywa się płatami ;(
    Malowanie zawsze pozytywnie nakręca, będzie w końcu coś nowego :) Jakkolwiek na to patrzeć.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu :) Zmiana zawsze poprawia mi nastój!
      Ślę uściski :)

      Usuń
  12. Akurat się ochłodziło, więc malowanie wam sprawnie poszło :) Świeże ściany zawsze cieszą. My mamy do pomalowania mniejszy pokój, ale przełożymy chyba remont na następny rok.
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero początek :) A remonty małe, ale konieczne :)
      Ślę pozdrowienia!

      Usuń
  13. Great post!!!I like your blog , I stay as a follower in facebook , I invite you to visit my blog, I hope you like it and stay in touch!!!kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I enjoy :) and thank you for inviting me :)
      Have a nice weekend!

      Usuń
  14. To świetnie, że odzyskałaś zapał, bo z takim podejściem pracuje się znacznie lepiej i szybciej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Marta, weź i mi też malnij bo akurat za tym za bardzo nie przepadam :)
    Śnieżkę też polecam i też się kierowałam glównie tym że jest antyalergiczna.

    serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię malować, mnie to odpręża :)
      Dzięki!

      Usuń
  16. Tak u Ciebie biało i świeżo, że aż czuję zapach farby, który uwielbiam! :))))
    Będzie pięknie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na efekt końcowy, pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach! Powodzenia zatem w pracach. U nas też malowanie ze Śnieżką. Dla mnie największy plus tej farby to zapach.
    Pozdrawiam słonecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :) masz rację z zapachem!
      Ślę pozdrowienia :)

      Usuń
  19. Martuś,może zatrudnię cię bo i u mnie trzeba by odświeżyć kilka ścian ale jakoś chętnych brak :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak skończę u siebie to już dość będę miała!
      Ale będę pamiętać:)))

      Usuń
  20. A ja już dwa miesiące maluję kawałek ściany farbą tablicową, ech... aż mi głupio, jak patrzę na Twoje postępy ;)
    Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak brak weny, albo inne przedsięwzięcia na głowie to wcale się nie dziwie :)
      Dzięki i pozdrawiam!

      Usuń
  21. My w pokojach dzieci też malowaliśmy Śnieżką z uwagi właśnie na właściwości hypoalergiczne.
    Dobrze wiedzieć, że farba magnetyczna po pomalowaniu zachowuje swoje właściwości. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej części remontu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wybrałam Śnieżkę :) jestem alergikiem i sprawdziła się u nas już przy pierwszym malowaniu, czyli cztery lata temu.
      Dzięki :) Na pewno dam znać, gdy skończę.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Sympatycznych chwil przy malowaniu!!U mnie też by się przydało przejechać pędzlem po ścianach, zwłaszcza w przedpokoju, ale to na jesień...Ściskam serdecznie i zapraszam na Candy. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie :) W wolnej chwili wpadnę :)

      Usuń
  23. A ja się trochę zbuntwalam i właśnie w wakacje remontu nie zrobiłam. I nie zrobiłam tez nic z planów domowych. Mam ku temu kilka powodów. ;) wytrwałości Martus i czekam na efekty :)
    Uściski
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem :) Ja swoje malowanie przeciągnęłam o rok....od tamtych wakacji.
      Ślę uściski!

      Usuń
  24. Pewnie i przemeblowanie będzie :) Och u mnie na wiosnę też pomalujemy pokój, może spróbuję bieli albo innego odcienia szarości...

    OdpowiedzUsuń
  25. Już widać, tą świeżośc... tą biel... ach-cudnie!
    POWODZENIA!!!
    całuski i miłego weekendu kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czekam na następny post z pracami końcowymi :-) Już się nie mogę doczekać :-) Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się doczekać końca :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  27. O jaka samodzielna kobieta! Super! Szary był ładny, ale świeżość bieli bez porównania :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny ale tyle lat :(....już mi się opatrzył :)
      Ślę pozdrowienia!

      Usuń
  28. odświeżanie ścian, uwielbiam efekty po i później przebywanie w takich miłych świeżych wnętrzach! pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładnie to wyszło. Efekt czystości i świeżości. Będę pamiętała o tej farbie, kiedy rozpocznę malowanie u siebie.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Biały najlepszym kolorem na ścianę :) AMEN !

    OdpowiedzUsuń
  31. Martusiu bardzo pracowicie spędzasz wakacje. Będzie świeżutko i pięknie :)))
    Powodzenia w pracy, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Pracowicie u Ciebie. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak ja nie lubie remontów, w tym roku miałam ich kilka więc chyba dlatego jeśli pomyśle o kolejnym to az mi sie nie chce a zeka mnie remont kuchni. Jęli chodzi o farbę to za śnieżką nie przepadam, od jakiegoś czasu używamy Nobilesa super akryl już pierwsza warstwa daje super efekty. Czekam na foto relację po ukończeniu remontu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, ale ja muszę mieć hipoalergiczną :) Do efektu końcowego jeszcze dłuuuuga droga :)
      Ślę uściski!

      Usuń
  34. My też odświeżaliśmy na biało sypialnię, dla naszej już wkrótce, nowej domowniczki :))))

    OdpowiedzUsuń
  35. Martuś dzięki za merytoryczne wiadomości n/t rozpracowanej przez Ciebie farby;-) . Cóż ja jestem jeszcze przed wyzwaniem pt. malowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och nie zazdroszczę :), choć ja malować lubię :)

      Usuń
  36. Też używaliśmy do odświeżania ścian w pokoju dziennym Śnieżki. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. u mnie też malowanie, ale ja jestem wierna beckersowi, przy miłości Badnerasiątka do kabanosów...nie ma plan od ścierania ścian...
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem farby ścieralne są świetne...szczególnie przy dzieciach, czy w kuchni. Ja w pokojach u góry mogę pozwolić sobie na mniej chemiczną farbę, głównie z powodu mojej alergii ją wybrała, małych dzieci, co brudzą ściany też nie mam, a pies do góry nie wchodzi :)
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  38. Uwielbiam malować ściany (i nie tylko). Uważam, ze wałek lepiej leży w damskiej dłoni niż w męskiej :)))
    Miłego malowania :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Też mam ściany do odmalowania... Mam pełno małych łapek na ścianach :) Taki urok dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  40. nieźle cie zmotywował urlop do działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana gdy wrócę do roboty :), to już nic mnie nie zmotywuje by machać pędzlem :)))

      Usuń
  41. Oczywiście jestem ciekawa efektu końcowego...u mnie też remontowo, ale zaczęło się przed urlopem. Teraz wróciłam, po dwóch tygodniach ładowania akumulatorów mam siłę, zapał i energię aby kończyć...w swoim czasie pokażę efekty:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo Aga :) podobnie, jak u Ciebie w swoim czasie, ale kiedy on nadejdzie...jeszcze daleka droga :)
      Ślę uściski!

      Usuń
  42. Odpowiedzi
    1. Lubię taką pracę....od czasu do czasu :)))

      Usuń
  43. Czekam na efekt końcowy i powodzenia na dole :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  44. Malowanie to idealny pomysł na koniec lata. dzięki odrobinie wysiłku jesienią i zimą można się cieszyć "świeżością" w domu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak pomyślałam :)
      Miłego dnia!

      Usuń
  45. Biel ma moc :-) Bardzo jestem ciekawa dalszych zmian, znając Ciebie - będzie interesująco :-))))
    buziaki!
    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  46. Hihi podobno Polak kiedy ma wolne to remontuje :) i to się sprawdza, u nas też remont :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj, mi też malowanie chodzi po głowie! Bardzo już go potrzebujemy. 5 lat od ostatniego z dzieckiem i psem to stanowczo za dużo!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ale się świeżo zrobiło :)
    U mnie też wielkie malowanie, ale jakoś wolno idzie kiedy z pracy się późno wraca.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń