wtorek, 22 września 2015

krzesła patyczaki




Witajcie :)
 

Dziś będzie o nowych krzesłach....patyczakach.

Kiedy sprzedałam poprzednie
(te które stały dawnej przy stole),
zaczęłam się zastanawiać 
nad kupnem innych krzeseł.

Do stołu wybrałam krzesła Paris, 
pisałam o nich tutaj klik ,
 wciąż jednak brakowało dwóch: 
przy biurku J. i moim.

Przeglądając strony internetu natknęłam 
się na patyczaki i zwyczajnie 
wpadły mi w oko :)

Poszukiwania, trwały, trwały, trwały.....

Trochę czasu minęło zanim 
je namierzyłam i doprowadziłam 
do stanu obecnego. 

Korzystając z weny twórczej
 przy malowaniu ścian, 
wzięłam się również za nie.

Szlifierka, papier ścierny 
i farba w sprayu Śnieżka poszły w ruch.
dwa popołudnia i efekt gotowy :)

Krzesła po renowacji są już testowane.

A efekt możecie zobaczyć :)




Kto zgadnie, które jest J., a które
stoi przy moim biurku? :)


patyczaki  z Retromania




 Kochani udanego dnia dla Was :)


Ściskam!





108 komentarzy :

  1. Bardzo ładnie tak Black and white. Przy twoim biurku pasują w sumie oba ale stawiam na białe, zgadłam?

    OdpowiedzUsuń
  2. Białe jest damskie?? Takie pierwsze skojarzenie. Myślę, że nawet bez czytania posta można zauważyć, że to krzesła małżeńskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne stoi przy biurku Julki, a białe z futerkiem dla wygrzewania kręgosłupa u mnie :)

      Usuń
  3. Myślę, że białe jest twoje:) też rozglądam się za podobnym do pokoju syna, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam takie dwa - zdobyczne ;)) Kocham mocno. Właśnie przeszły lifting pod względem stabilności ale nie mogę się zabrać za malowanie ;)) Miłego dnia Martuś ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie się prezentują u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne! Bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne krzesła! Wyglądają, jakby przywędrowały prosto ze sklepu :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, po remoncie to już jak sklepowe :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. piękne, bardzo lubię takie krzesła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto poszukiwać, bo znajduje się to czego się szuka, a Twoje krzesła są na to dowodem. Rewelacja !!! A które jest Twoje? Myślę, że czarne:)
    Pozdrawiam i miłego dnia Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krzesła cudne i ja też myślę, że końcowe pytanie było podchwytliwe- więc Twoje jest czarne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zaskoczę, bo białe :)
      Także pozdrawiam!

      Usuń
  11. Podobają mi się takie patyczaki i zawsze mi się kojarzą z przychodnią lekarską ;p
    To białe krzesło takie troszkę nietypowe!
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przychodnią lekarską? :) Ja nigdy takich w przychodni nie widziałam.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Powiem tak...w praktyce, te są bardzo wygodne w użytkowaniu i zgrabne...moja mama kupiła sobie "designerskie", w obiciu, ładne ale kompletnie niepraktyczne...są ciężkie, obicie się brudzi...więc do siebie (Kuchnia w salonie) wybrałabym te...ale w innym kolorze, bo akurat marza mi się pastele :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam takich z obiciem, ale te są lekkie :) W pastelach to u mnie nie przejdzie, ale widziałam i także mi się podobały :)
      Dzięki Gosiu!

      Usuń
  13. Stawiam na biel dla Twojej pupki ;-) Ale jak im razem pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoje białe, jego czarne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm... Twoje białe :) ? Super wyglądają takie patyczaki po metamorfozie. Na mnie w piwnicy czekają dwa zdobyczne krzesła do renowacji. I właśnie podpowiedziałaś mi farbe w sprayu :) Dziękuję!
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, czekam...myślę, że pokażesz efekt pracy na blogu? :)
      Pozdrawiam, M.

      Usuń
    2. Tak, będzie mały 'projekt piwnica', bo trochę skarbów się nazbierało ;)

      Usuń
  16. Oj, piękne! Marzy mi się taki szczebelkowiec :) Jeśli dla zmyły położyłaś futro na białym.... nie zresztą, obstawiam, że Twoje jest białe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze trafiłaś :) Futerko na kręgosłup się przyda!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Śliczne, dopracowane w każdym szczególe. Będą super pasować. Białe będzie Twoje?Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super krzesła ja bym wzięła czarne z okryte najlepiej białym futrem tak dla kontrastu a u Ciebie hmm nie mam pojęcia które jest które a może się wymieniacie w zależności od nastroju???
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie stoi białe :) A białe futerko faktycznie mogłam położyć.
      Dzięki :)

      Usuń
  19. Świetne patyczaki! Myślę, że zgarnełaś czarny :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne są :) I cudownie odnowione :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uważam, że pytanie jest podchwytliwe, a poza tym czarne jest niższe, więc stawiam, że Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie REWELACJA!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Martuś! Mamy te same myśli. Ja właśnie jestem w trakcie cudowania z takimi patyczakami :) Twoje są superaśne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko Ty ciągle coś tworzysz :) Czekam na efekty!

      Usuń
  24. Świetnie wyglądają :) Stawiam, że białe należy do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na dwoje babka wróżyła ;) Oba są fajne, ale ja bym wzięła czarne :)

    Pozdrawiam, Dżasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wzięłam białe :)
      Pozdrawiam także!

      Usuń
  26. Ach jakie śliczne! Ubóstwiam patyczaki :) Podejrzewam że Twoje białe z ciepłym kudłaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajna para z tych patyczaków. Pasują do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to zmalowaniu ich również tak pomyślałam :)

      Usuń
  28. Czarnego patyczaka chętnie przygarnęłabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu szukaj w sieci..na pewno wyhaczysz :)

      Usuń
  29. Super. Na fb znalazłam u nich fajne krzesło z podłokietnikami - takie jak chciałam :) Ale na razie muszę poczekać..... Kasy brak :(
    Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie Madziu, że zainspirowałam :) A kasa...wiadomo, rzecz nabyta...dziś jest jutro brak :(

      Usuń
  30. Krzesełka prezentują się świetnie! Super robota!

    OdpowiedzUsuń
  31. Super patyczaki, może dalekie od klimatu retro, ale fajny mają klimat...
    Buziaki:)
    Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację właśnie dlatego mi się spodobały :)
      Ściskam!

      Usuń
  32. Uwielbiam takie proste rzeczy :-) I czarne i białe cudne :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo mi się podobają :) Będą się u Ciebie świetnie prezentowały. Białe ma już skórkę z futerkiem, super :)
    Miłego wieczoru :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu skórka jest taka przechodnia :), gdzie idę ją zabieram :)
      Ściskam, M.

      Usuń
  34. Bialutkie super, chociaż czarnym też bym nie pogardziła:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne...boskie...wymarzone krzesła, ja bym wybrała też białe.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale boskie są te krzesełka!!!
    Będą idealne do Twojego domku pasować!!!
    ściskam Martuniu:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne patyczaki! Pięknie odnowione! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. To ja już nie będę zgadywać, bo zagadka rozwikłana :) a krzesła prezentują się fantastycznie! Intuicja Cię nie zawiodła :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow... piękne super, wyszła metamorfoza:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Są piękne! A ja właśnie takie patyczaki widziałabym przy stole kuchennym! I niekoniecznie identyczne modele, niekoniecznie też w identycznym kolorze! Właśnie poluję na nie! :) Fakt, nie jest łatwo trafić na nie! Pozdrawiam ciepło, Katarynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katarynko koniecznie zajrzyj na stronę Retromani :) U mnie kiedyś także staną przy stole :)
      Dzięki i pozdrawiam!

      Usuń
  41. Ale one są fenomenalnie,cudowne.Nie wiedziałabym które wybrać.Moje dwa nadal czekają na czyszczenie.Mają sporą warstwę lakieru, ale nie mają niestety szczebelek w oparciu jak Twoje.Mocno, mocno zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, szczebelki dorobi stolarz lub kupisz w markecie :) Co się nie da, jak się da!
      Czekam na efekty :)
      M.

      Usuń
  42. Krzesła piękne! Od razu wiedziałam,że Twoje jest białe :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ha! świetne, i to że nie są identyczne bardzo mi się podoba, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam identycznych :) Planuję kiedyś przy stole postawić każde inne.
      Pozdrawiam, M.

      Usuń
  44. Bardzo fajny zestaw, nie wiedziałabym które przygarnąć bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zawsze uwielbiałam patyczaki i teraz tez uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne krzesła ;) Może kiedyś sobie takie sprawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Lubię takie krzesła i kolor jak najbardziej mój :) Dobra robota Marta !

    buźka

    OdpowiedzUsuń
  48. świetna nazwa.... patyczaki
    Ale mają swój urok, oj mają

    OdpowiedzUsuń
  49. Oba są pięknem,ale stawiam kawę na ławę, że twój jest biały :D
    Piękniutkie :D ja choruję na pufę-podnóżek w musztardowej żółci :D
    może mi pomożesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Twoje to na pewno to wyściełane futrem ;) Ładnie wygląda taki kontrastowe zestawienie black and white. Chociaż ja czarnego nie lubię i zdecydowałabym się raczej na białe krzesła

    OdpowiedzUsuń