wtorek, 29 września 2015

nietypowe podkładki diy :)



Zrobiłam podkładki stołowe, 
 z dość niekonwencjonalnego
 materiału, ale przecież mnie znacie - 

lubię eksperymentować :)



Najpierw szukałam tych idealnych, 
pasujących do kuchni i salonu 
jednocześnie, ale klapa:(

Aż mnie olśniło!

Po ostatniej metamorfozie kuchni, 
zostały mi duże ścinki tapety...

pomyślałam, czemu ich nie wykorzystać? 

I tak zrobiłam podkładki stołowe 
z tapety winylowej :)



Ten rodzaj tapety świetnie się 
do tego nadaje. 

Po pierwsze tapeta jest gruba,
 po drugie, gdy się coś wyleje 
łatwo z niej wytrzeć
 i śladu nie ma.

Podaję zatem przepis na 
podkładki stołowe dwustronne - sztuk 4 :)

Potrzebujemy:

  • 8 kawałków tapety winylowej (moje mają wymiar 40x40cm)
  • klej Wikol rozrzedzony (dolałam wodę na "oko", by łatwiej się rozprowadzał)
  • nożyczki, nici, maszyna do szycia(bez niej też można takie podkładki wykonać.
 

Wykonanie bardzo proste:

1. Wycinamy dowolny format tapety 
w dwóch wersjach. 
2. Sklejamy je ze sobą. 
Klej wystarczy nanieść 
na jeden format. 
Należy zwrócić uwagę, 
by dobrze doklejać rogi.
3. Gdy kawałki się skleją obszyć 
dookoła maszynowo lub ręcznie.
Szew powoduje, że boki podkładek się
nie rozklejają, a i dzięki temu 
są estetycznie wykończone.


  Obecnie przechodzą
praktyczny test podczas 
naszych posiłków :)

I spawdzają się w 100%

Kto wybiera się na piwniczno/strychowe
poszukiwania tapety? 

Zachęcam :)



Dziękuję z całego serca wszystkim
wspaniałym dziewczynom, które 
dały mi wyróżnienie :)

Szkoda tylko, że one wszystkie zbiegły
się w tym samym czasie, a czas niestety
z gumy nie jest :(

 Kochani miłego 
dnia dla Was!

Ślę uściski :)


101 komentarzy :

  1. Rany a ja wcześniej myślałam,ze to płytki ;p ŚWIETNA !!!! No i podkładki wyszły niesamowite,jedyne w swoim rodzaju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana...płytki nie mój próg cenowy :(, a z resztą nie inwestuje w tak trwałe materiały, bo ja uwielbiam zmiany :)))
      Dzięki! :)

      Usuń
  2. Świetne te podkładki Ci wyszły. Ale takiej ładnej tapety winylowej raczej nigdzie nie widziałam. Możesz podpowiedzieć, skąd pochodzi? :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) Market budowlany Castorama. Tapeta jest piękna :)
      Ślę pozdrowienia, M.

      Usuń
  3. Ależ mi się ta tapeta podoba! Świetna alternatywa dla płytek w stylu marokańskim:) A i piękne podkładnki można z niek zrobić! Super Martuś:) Ślę uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety cena płytek jest za wielka, a przecież płytki kładzie się na kilka lat, a ja tych kilku nie wytrzymam :)))
      Ślę pozdrowienia!

      Usuń
  4. ekstra pomysł! :)
    ps. w liceum zrobiłam sobie podkładkę na biurko z kawałka wykładziny winylowej :) piąteczka! haha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacja!!! ale ta tapeta jaka piękna... <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne. Pomysłowy Dobromir normalnie z Ciebie Marto :))
    Podziwiam Cię za pomysły i chęci i "chcenie"
    Uściski.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu z ochotą nie mam problemu, ale czasu wiąż za mało :(

      Usuń
  7. Czasem z "niczego" wychodzą najlepsze pomysły. Podziwiam Cię za kreatywność....

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dość, że piękne to jeszcze praktyczne.Polak potrafi ;-) Ściskam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marta, jak zwykle zachwycasz swoimi nietuzinkowymi pomysłami. Podkładki z tapety - dla mnie BOMBA! :-) Ściskam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie Madziu, że Ci się podobają :)
      Ślę uściski!

      Usuń
  10. Ale sa piekne!! Wspaniale i elegancko się prezentują:)
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  11. Są ekstra! Świetne pasują do kuchnii

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha. Też myślałam, że to płytki :) Mój tata kiedyś zrobił taką 'podkładkę' z płytki i drewna. Pod garnki itp.
    Twoje podkładki pomysłowe bardzo :) Ciekawa jestem, jakie będą następne.
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkładki Twojego taty musiały być superaśne! :)

      Usuń
  13. Właśnie przeżyłam szok i szczerze piszę, że chyba już mnie nie zaskoczy! Widzę, że twoja głowa jest pełna rewelacyjnych pomysłów. Podkładki są świetne a pomyłs żeby je obszyć zasługuje na najwyższe uznanie. Jesteś niezwykle kreatywna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Baaaaardzo mi sie podobają :)) dobrej nocki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny pomysł, tani i łatwy do wykonania..to lubię :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Takich jeszcze nie wiedziałam, ale to nic bo i tak są świetne ;)
    I wszystko w domu można wykorzystać, zamiast wyrzucać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł i jak ładnie się prezentują !
    Bardzo kreatywnie !
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  18. Są piękne i oryginalne,ale niczego innego się po Tobie nie spodziewałam! :-) super pomysł na wykorzystanie pozostałości po tapetowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo sprytny pomysł! Wyglądają cudnie <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem zachwycona, tapeta jest piękna, a pomysł bombowy. Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super pomysł Można pięknie dopasować do wnętrza i są niepowtarzalne
    Brawo Marta

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzień dobry!
    A co ja się będę rozpisywać? skro jak jeden mąż mamy wspólnie jedno zdanie zachwytu w wielu wydaniach !!!!
    A coś przewidywałam już wcześniej z podkładkami, gdy pokazywałaś postępy remontu z kuchni :P. Tak mi jakoś coś przemknęło na zdjęciach :) Tym bardziej że tapeta leżała na stole. Podejrzenia jednak dalekie od pewności.
    Wyszły bardzo na czasie, a w Waszej sterylnej, ascetycznej kuchni wprowadzają przełamanie grafiką. Wpasowały się rewelacyjnie.
    Brawo za pomysł i konsekwencję w tworzeniu klimatu wnętrza!
    pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu! Jak zawsze dzięki za miłe słówko :) Nasza kuchnia po metamorfozie już nie jest taka sterylna :)
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  23. Bardzo pomysłowe fajne podkładki, ale jeszcze bardziej podoba mi się sama tapeta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Faktycznie takich resztek tapety szkoda byłoby wyrzucić ;-) Przypominają mi płytki, które mi się ostatnio spodobały. Fajny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Martuś, Ty to zawsze jakieś fajne pomysły znajdziesz, aby wykorzystać coś z niczego :)))
    Piekne podkładeczki Ci wyszły!
    Milutkiego dnia dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajnie to wygląda. Można by też naszyć tapetę na przykład na filc.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny pomysł Marta. Twoja wyobraźnia nie zna granic.

    OdpowiedzUsuń
  28. Widziałam zajawki i zastanawiałam się, co tym razem wymyślisz :-) Jak zwykle się nie zawiodłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow! :) świetny pomysł i bardzo ładnie i stylowo sie prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Takie proste, a w życiu bym na to nie wpadła :) I piękne. Uwielbiam takie wzory. Gdzie dorwałaś taką tapetę?

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny pomysł! To wygląda kapitalnie i do tego zestawienie z trawą w wazonie :) Idę szukać takich traw, też takie chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziki koper...o tej porze roku jego susz wygląda pięknie :)

      Usuń
  32. Myślałam, że to marokańskie płytki :) Ale tapeta pewnie tańsza :) Wyszło bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozwoliłabym sobie na płytki z jednego powodu.....kładzie się je na kilka lat, a ja uwielbiam zmiany i pomysł z płytkami odpada :)

      Usuń
  33. ja myślałam ze to płytki ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie! nie miałam pojęcia, że tapetę można obszywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grubą, winylową i w dodatku podwójnie sklejoną...można :)

      Usuń
  35. Fajne :-) Nietuzinkowe. I jakie trawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny i bardzo oryginalny pomysł :) Najważniejsze, że są tylko Twoje i nikt takich samych nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super pomysł - i do tego jakie oryginalne podkładki :)) buziaczki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  38. Takie proste, a takie FAJNEEE. Bardzo, ale to bardzo podobają mi się Twoje nowe podkładki de tapeta ;)
    Uściski :***

    OdpowiedzUsuń
  39. Pierwszy raz jak zobaczyłam zdjęcia byłam pewna, że to kafelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wow jakie świetne! Ale pomysł! :) Cuuudna tapet! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też byłam przekonana, ze to jednak płytki :-) Ależ nas zrobiła! Piękny wzór i koniecznie muszę sprawdzić w Castoramie u nas czy są. Jak masz Marta z etykiety producenta, nazwę i numer seryjny to odczytaj mi proszę - w sumie cokolwiek masz to podeślij :-) Miałabym na nią plan, musiałabym jednak ją na żywo zobaczyć :-)
    Pozdrawiam, Dorota :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za bardzo lubię zmiany, by kłaść płytki :) A etykiety, czy producenta nie posiadam niestety :( Wiem tylko, że na stronie Castoramy jej nie ma, ale ja kupowałam w stacjonarnym sklepie w czasie wakacji, gdy zaczynaliśmy remont, czyli niedawno. Myślę, że spokojnie ją dostaniesz i w sklepie pomacasz :)))
      Miłego dnia, M.

      Usuń
  42. Świetny pomysł!! Często wyrzucamy różne rzeczy, które wydają się już niepotrzebne, a można z nich zrobić coś pięknego i przydatnego :))
    Tapeta ma super wzory, bardzo mi się podobają, dzięki temu podkładki są cudne :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Martuś, cudo!! świetny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. a w domku przy lesie jak zawsze kreatywnie! pięknie to wymyśliłaś i wykonałaś!

    OdpowiedzUsuń
  45. Są świetne :) W marokańskim klimacie, który bardzo lubię. Piękna tapeta z której można stworzyć coś wspaniałego, super :)
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  46. pomysł jak zwykle bombowy:) wpadam często do Ciebie nacieszyć oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jesteś niezwykle kreatywną i pomysłową kobietą !!! Twoje pomysły zachwycają mnie za każdym razem na nowo:)
    Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  48. świetnie jak zwykle, nie wpadłabym na to, ze można tak efektownie je wykończyć szyciem! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowny pomysł i genialny efekt końcowy. Myślałam, ze to są kafelki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super tapeta i świetny pomysł :) A u mnie też zalega dużo tapety po wykorzystaniu tylko małego kawałka w kuchni, więc chyba wezmę się do działania...:)))

    OdpowiedzUsuń