sobota, 17 października 2015

Jesienny zestaw


Za oknem jesień, las ubiera się 
w piękne barwy. 



A dziś...

w taką pogodę, gdzie deszcz 
spływa po szybach i słychać szum wiatru...
nosa za drzwi nawet nie wystawiłam, 
do "pracowni" tylko zajrzałam, 
ale palcem nie kiwnęłam :(

Marazm totalny, marazm pogodowy 
udziela mi się...
też tak macie Kochani?

W końcu czas przeszukać szafę, garderobę
 i wyciągnąć kosze z jesienno/zimowymi dodatkami.



Kalosze odkurzyć, bo na jutro
się przydadzą.

Ręce mi już marzną...rękawiczki czasz znaleźć
i szyję ochronić mięciutkim szalem.



Odrobinę koloru na dni szare
 i ponure sobie zafundowałam -
musztardowy/żółty komin.



 Kosze opróżnione stały tylko chwilę,
bo spakowałam zwiewne apaszki...

Ach aby do wiosny! 

...

 W aranżacji

druciane, prostokątne kosze
handmade domek przy lesie 




Udanej niedzieli,
 słońca Wam Kochani
 i sobie życzę! :)


 
 

74 komentarze :

  1. Martusiu Twoje przygotowania do słotnej, zimnej jesieni są bardzo atrakcyjne wizualnie :)))) Śliczne masz te cieplutkie dodatki, u mnie jeszcze nie wyjęte. Ale dziś już zamieniłam wszystkie swoje ulubione balerinki, na ciepłe botki..... z ciężkim sercem to robiłam ...

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo i ja mam musztardowy komin ;) u mnie grube kurtki i płaszcze też czekają na wyjęcie... niestety lato już nie wróci, tzn. wróci, ale za rok ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mnie wiosenno - letnia dziewczyna, a wiec czekam :)

      Usuń
  3. "Wziewne apaszki" ;) Fajjny zestaw na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dziś pochowałam sandały :) I rękawiczki też już się pojawiły i szale i czapki i apaszki - tych mam stado dzikie i noszę z wielką lubością i kupuję równie chętnie jak noszę :)
    Tylko kaloszy nie mam :( A chciałabym, ale w żadne nie mogę wcisnąć nogi :( Nawet w te krótkie :((
    Twój zestaw bardzo mi się podoba :))Buziaki.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak trzeba się już grubiej odziać i z żalem rozstać z letnią odzieżą.Ale po zimie będzie wiosna i apiać od nowa :-) Życzę kolorowej i ciepłej jesieni :-) Ściskam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! taka kolorowa i słoneczna uratuje mnie przed depresją pogodową :)))

      Usuń
  6. Ja już dziś w kaloszach paraduję... Piękny komin!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mu się Twoje kosze. Komin musztardowy jak najbardziej na tak. Dziś byłam z córką na jesiennym spacerku poszukac darów jesieni. Wyczarowałyśmy z nich całkiem fajne rzeczy. Jesieni nie cierpię ale jej skarby całkiem lubię. A tu jeszcze zima nas czeka.brrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację zima brrr, ale cóż trzeba przetrwać :)
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  8. pogoda deszczowa jednak dość ciepło, ja mam weekend u rodziców i mama wyciągnęła mnie na długi spacer po lesie, miałam pewne opory bo pogoda jak jest sama piszesz, jednak było wspaniale, wróciłyśmy przemoczone, ale szczęśliwe :) uwielbiam Twoje druciane prace, te białe kosze oczywiście się do nich zaliczają, a i świetny kolor Twojego nowego komina! pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rozumiem taki wypad i spacer na wagę zdrowia psychicznego :) Praktykuję!

      Usuń
  9. Fakt. U nas też pada deszcz. Ale zima też będzie piękna :) Martuś, miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima ze śniegiem, lekkim przymrozkiem i słońcem ....na taką czekam :)
      Udanego wieczoru!

      Usuń
  10. Taaak niestety, pogoda już taka będzie. Ja też już parę dni temu przygotowałam się do jesieni i zimy.
    P.S. piękny musztardowy kolor!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Man nadzieję, że wróci jeszcze choć odrobina słońca :)

      Usuń
  11. Z takim zapasem cieplutkich ubrań to żadna słota nie będzie straszna ;) Buziaki - M.

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi trochę szkoda lata i ciepłych dni, których w tym roku nie mieliśmy zbyt wielu. No nic, trzeba znaleźć pozytywy w każdej sytuacji. Kubek gorącej czekolady i ciepły koc potrafią poprawić humor :) i teraz to one będą rządzić :)
    Kolor komina baaardzo mi się spodobał! Mam już włóczkę w podobnym kolorze i coś niedługo z niej wydziergam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo szkoda, bo ja letnia dziewczyna jestem :) Masz talent to dziergaj i pochwal się robótką :)
      Miłego wieczoru!

      Usuń
  13. Oj Martuś i mnie dopadł jakiś jesienno pluchowy marazm ;/
    Kalosze to muszę sobie w końcu sprawić bo moje buciory mi przemakają a i z piesem trzeba po mokrej trawie łazić ;p
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy homeopatkami najwyraźniej :( Ale nie dajmy się pogodzie! :)
      Buziaki!

      Usuń
  14. Piekny zestawik, zarówno na jesień jak i zimę , a kolorek cudny :))
    Jesteś przygotowana ! :)
    Udanej niedzieli Kochana

    OdpowiedzUsuń
  15. Marta, jesień i zima szybko zlecą. One też potrafią mieć swój urok, wierz mi. Co do zestawów to piękne. Urzekł mnie Twój komin w kolorze`musztardy, na jesień kolor idealny. :) Ściskam Cię i duuużo pogody ducha Ci życzę w takie smutne dni, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję za słowa otuchy :)
      Ściskam, M.

      Usuń
  16. Oj tak, u nas podobnie, rękawiczki wyjęłam tydzień temu, pomału zaczynam się przygotowywać do sezonu czapkowego... :) Uściski!
    I dziękuję bardzo za przesyłkę - dotarła!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor szalika. U mnie podobnie, za oknem pada, w domu atmosfera sielsko-anielska i nic się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest jeden plus takiej pogody, nikomu nic się nie chce jest sielsko i anielsko, rodzinnie :)

      Usuń
  18. Lubię szarości w garderobie zimowej i bardzo podoba mi się Twój zestaw :) Taki żółty kolorek jak u Ciebie mam w szaro-żółtym szalu.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję Aniu i ślę pozdrowienia! :)

      Usuń
  19. Te skaczące pompiony przy kominie dodadzą ciut animuszu! Ledwo się obejrzysz, a będzie już wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne dodatki. Szczególnie ten komin w żółtym/musztardowym kolorze. Bardzo modny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie ta pogoda niestety, ale nie rozczula.... Pozostaje ciepła herbatka, jakieś ciasteczko i od razu robi się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak takie wspomagacze jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  22. Ja dzis byłam na spacerze i zauażyłam jak przyroda się zmieniła... listopad nadchodzi wielkimi krokami. Liście brzózek już takie żółte.. Byle do wiosny:)
    Ale masz cudne buty!!! Rewelacja!
    Martuniu, chłody i deszcze ci nie straszne!!!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takim wełnianym ekwipunkiem...myślę, że nie :)
      Ściskam!

      Usuń
  23. Koszyki, koszyki...no uwielbiam :) I ten jesienny 'miodownik'.
    Właśnie...aby do wiosny :) Też pochowałam apaszki, a na ich miejsce mam szaliki i czapy.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jesteśmy gotowe na jesienne deszcze i zimowe mrozy :)
      Ślę uściski!

      Usuń
  24. Dziś wyciągnęłam z szafy grube swetry a jutro wymiana garderoby na cieplejszą ;)
    Piękny kolorek komina :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny masz ten komin :) Marazmem się nie przejmuj - nie można być ciągle na najwyższych obrotach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, masz rację czasem trzeba poleniuchować :)

      Usuń
  26. Aby do wiosny! Komin fantastyczny- koszyki również, te które stoją w domu, w którym mieszka duch- także!
    Miłego i ciepłego- bez względu na aurę tygodnia!
    Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślę buziaki i dziękuję za pokrzepiające słowa :)

      Usuń
  27. Ja jeszcze nic z jesienno-zimowej garderoby nie wyjęłam sobie-dzieciom owszem :)
    Licze na słoneczną jesień , obym się nie przeliczyła :)
    A musztardowy komin cacko ,uwielbiam ten kolor jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także liczę na słoneczko, nawet lekki mrozek mi niestraszny :)
      Dzięki!

      Usuń
  28. U mnie tez już kartony lato zima przepakowane i zamienione miejscami :-)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejku jak mnie dawno u Ciebie nie było i aż mi wstyd, ale ostatnio blog i sprawy wirtualne przeszły na drugi, a może i trzeci plan. Dla moich Urwisków musiałam przygotować już jesienno-zimowy zestaw, a mnie jeszcze gorąco i biegam w jesiennym cienkim płaszczyku. Druga młodość mi się włączyła i grzeje od środka ;)) Niestety prędzej czy później będę przebierać kartony na strychu w poszukiwaniu cieplejszych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas, ach ten czas...każdy chce go więcej, choć mamy tyle czasowych usprawnniaczy :)
      Pozdrawiam, M.

      Usuń
  30. Widzę, że takie druciane kosze królują obecnie :) To jest bardzo ciekawy element, który pasuje i do wystroju nowoczesnego i do retro stylu :)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wolnej chwili zawsze powstaje coś drutowego :)
      Dzięki!

      Usuń
  31. Nooo ja to już powoli zimowe wyciągam nie myśląc nawet o mnie, a o Bąkach moich. Ale dobrze jest znów móc się przytulić do ulubionego, wełnianego komina :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne, jesienne dodatki! Komin ma fenomenalny kolor, a kalosze są przecudowne (nic innego o nich nie mogłam napisać, w końcu mam takie same:))). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Marta! Dziś wygrzebałam dosłownie identyczny zestaw! :D Jeszcze nawiązując do ściany w kuchni, myslę, że pomysł z lustrami byłby rewelacyjny i chyba widziałabym go prędzej niż abstrakcję, bo trzeba byłoby nie lada gimnastyki, żeby w tak pięknym, naturalnym wnętrzu nie przytłoczyć mazami na ścianie :D Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ale ramy myślę takie delikatne i proste tylko może w trzech kolorach...co? :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  34. No niestety, ciepłe szale, czapki, ponczo i sweterki idą w ruch:) Musztardowy komin-super!

    OdpowiedzUsuń
  35. Great post dear! I love it:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawe, interesujące te białe kosze, wyglądają naprawdę elegancko jako ozdoba nawet przedpokoju czy salonu z chociażby kocami w razie potrzeby ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń