środa, 9 grudnia 2015

świąteczne dekoracje



Ach! ...coraz bliżej święta, 
a za oknem szaro, buro i ponuro.

Nie lubię takiej pogody
i zaczynam tęsknić za białym puchem, 
który rozjaśniłby nie jedną drogę.

Śnieżna pogoda, z lekkim mrozem
potęguje atmosferę świąteczną.

Prawda? 

Ale cóż robić?...

 
Robić dekoracje, słuchać kolęd, 
pic pierniki... 

Te dodatki wprowadzają 
świąteczny klimat, nawet
gdy za oknem bardziej 
jesiennie niż zimowo.  


Dlatego wzięłam się za robotę :)



inspiracją stała się natura
...stąd mech, szyszki, liście dębu, 
źdźbła traw.


 ...


A jak u Was, już świątecznie?


Pozdrawiam serdecznie :)



50 komentarzy :

  1. Uroczo :) u mnie jeszcze mało świątecznie... ale może jutro zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż robić... Ciągnąć ten przedświąteczny wóz ;)) Kawałek natury w domku z pewnością działa kojąco!
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie już trochę tak, okna pomyte no dobra tylko część ale zawsze coś
    i krokiety zrobione ;) nie lubię stać potem przy garach.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. Martuś w takich okolicznościach jak w Twoim poście ... nie sposób poddać się świątecznej aurze .-) Pięknie,naturalnie,uroczo... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie święta już na całego.Zawsze 4 grudnia w barbórkę (jako że mąż górnik i wolne wtedy ma) kleję uszka i pierogi.Mąż nie pomaga a degustuje;)To taka nasza tradycja już od paru ładnych lat.W wigilję zostaje mi je tylko odmrozić i zalać ciepłym barszczem który też sama robię.Duża ilość włoszczyzny, kwaśne jabłuszko i sok z cytryny nadają mu wyjątkowy smak i aromat.Bardzo podoba mi się ten biały świecznik ale nie byłabym sobą gdybym nie dodała do niego ciut czerwoności.Choćby maleńki sznureczek czy jarzębinkę .Szaleję za czerwonym a w święta to już na amen ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie lubię takiej pogody tuż przed świętami :( Troszkę mrozu, żeby było sucho i odrobina śniegu na polach i drzewach i już byłoby inaczej... Ale coś mi się zdaje, że białe święta odeszły w niebyt :( Musimy się chyba przestawić na jesienną aurę...
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie o tym samym dziś myślałam! Trudno o klimat świąteczny, gdy brakuje i lekkiego mrozu, i śniegu... Dlatego też trzeba się "wspomóc", by odnaleźć ten klimat :) Przedświąteczne porządki, pierwsze wypieki pierników czy też pierwsze dekoracje zawsze powoli napędzają do działania...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nic nie równa się naturalnym ozdobom, jednak i świecznik adwentowy mnie zachwycił, piękny jest!
    Też nie lubię gdy jest szaro i czasem przemknie mi przez głowę myśl, że fajnie byłoby zobaczyć śnieg na ulicach, ale perspektywa odśnieżania samochodu i roztopy to chyba też nie jest to o czym marzę. Nie dogodzi kobiecie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urzekła mnie ta choinka metalowa... mistrzostwo! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie i świątecznie u Ciebie Martusiu się zrobiło :) Bardzo podobają mi się Twoje naturalne dekoracje.
    Zwłaszcza świetna jet metalowa choinka z pierwszego zdjęcia.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. minimalistycznie i Świątecznie, tak lubię :)

    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Twój minimalizm kochana:) CUDNIE!!
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takę skandynawską prostotę:) Piękne zrobiłaś dekoracje, właśnie też chciałabym zrobić dekorację z gałązką z małymi szyszkami:) Trzeba iść na spacer do lasu:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  14. Bojku, patrzę na Twoje cudne dekoracje. Muszę iść do kwiaciarni i sama też coś zmodelować. Bo łyso u mnie, zupełnie:) Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobra recepta na pochmurne dni, muszę też zabrać się za pierniczki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne dekoracje zrobiłaś. U mnie jeszcze właściwie dekoracji brak, ale zamierzam zmienić to w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się wzięłam za generalne porządki-wreszcie :-) Ale w kuchni nie wytrzymałam i już powiesiłam dekoracje świąteczne.Na razie dozuję sobie wszystko pomalutku i też słucham kolęd, które wprawiają w dobry świąteczny nastrój.Pozdrawiam serdecznie :-) Ps.Śliczne dekoracje!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi brak śniegu rekompensują wszelkie świąteczne piosenki, zapalone świeczki i moja córka, która bombkami udekorowała już chyba wszystkie uchwyty przy meblach ;) Powoli zaczynam zabierać się do robienia dekoracji i pieczenia ciasteczek. I również wybieram się jutro po mech do lasu... Śliczny ten biały świecznik. Pozdrawiam. Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  19. A może jeszcze śnieg nas zaskoczy i pojawi się na święta :)
    Orzechy - moje ulubione świąteczne nie tylko dekoracje.

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie teraz żałuję, że do lasu mam tak daleko... :(

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam tą choinkę i w ogóle twoje nietuzinkowe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne i dyskretnie. Bardzo mi się podoba. Choinka świetna, daje wiele możliwości. Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie jeszcze nie ... Niebawem zaczynam piec pierniki i dokończę choinkę z drewnianych listewek. Twoje są cudne!!!
    Pozdrawiam Martusiu serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
  24. Też zaczęłam dekorować. Choinka już stoi, ale świeże gałązki do dekoracji przyniosę do domu tuż przed Wigilią, żeby igiełki nie opadły ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne dekoracje! U mnie świątecznie tylko w kuchni - od tygodni na blacie walają się różne kleje, farby i tym podobne przydasie do robienia świątecznych ozdób :) Póki co, jedynie to, ale święta już czuć :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. och jak ja lubię takie delikatne dekoracje...

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie jak wiesz w podobnym stylu ..czyli naturalnie będzie..:) Świetne świeczniki adwentowe..Muszę mchu nazbierać:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciemno robi się tak strasznie szybko, że już brakuje mi słońca, wiem więc co czujesz ;) Jak dobrze, że mamy w Grudniu Święta, to coś co ociepla nasze serca w tą ponurą pogodę.
    Piekne dekoracje kochana.
    Pozdrawiam cieplusieńko i zyczę miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  29. Włączam radiowe świąteczne hity, kolędy zostawiam sobie na święta. Zapalam świece, a potem jakoś idą lepiej te przygotowania. Brakuje mi jeszcze takich właśnie dekoracji, ale może w weekend uda się wyjść na owocny spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja w jakimś niedoczasie, ale u mnie też będzie natura :) Piękne dekoracje masz :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ta aranżacja na małym stoliku baaardzo mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam oglądać świąteczne aranżacje ...

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie szaro i ponuro, ale widzę, że przebija się teraz trochę katowickiego słońca ;)
    My też w tym roku chcemy poszaleć z orzechami, bo wiadomo ... orzechy to najfajniejsza ozdoba, no może jeszcze pierniki też :D
    Uściski
    D.

    OdpowiedzUsuń
  34. No tak, co może być inspiracją dla pani domku przy lesie: natura! :) U nas dziś wyjątkowo słonecznie. Marzą mi się białe Święta. Już dawno u nas takich nie było. Tego Tobie i wszystkim nam życzę
    Pozdrawiam!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  35. naturalne dekoracje jak najbardziej tak małe zaczątki sa i czekam na jeszcze jedną ...;))

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię takie własnie dekoracje :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Też tęsknię za białym puchem, ale gdy patrzę na takie piękne dekoracje, humor od razu mi się poprawia :-) Piękno w czystej postaci :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  38. Martuś jak zwykle u Ciebie ślicznie i w moim guście;)

    OdpowiedzUsuń
  39. No właśnie w takie bure dni dobrze zająć czymś głowę i ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Och...cudna choinka..nic więcej nie jestem wstanie napisać..bo tego nie da się słowami opisać <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Pięknie, święta już czuć w powietrzu! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Pięknie, naturalnie i świątecznie. Właśnie uświadomiłaś mi, że muszę skoczyć po orzechy do wystroju domu ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Pięknie, czuć już magię świąt... :)
    Teraz będzie mnie trochę mniej na blogu ze względu na zmiany, które już zaszły w naszym życiu ;) Zapraszam na mój dzisiejszy wpis (blog podróżniczy):)
    Pozdrawiam serdecznie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Pojemnik z mchem jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dokładnie tak, jak nie ma atmosfery na zewnątrz, trzeba jej szukać wewnątrz, tworząc dekoracje, piec, gotować...
    tak jak u ciebie. piękne dekoracje stworzyłaś:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja wciąż żyję w biegu i poza domem i przyznam szczerze, pierwszy raz chyba nie mam czasu i serce do świątecznych dekoracji... Może w końcu się zmobilizuję, ale czuję straszny opór materii :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne dekoracje w kolorze ziemi. Od razu milej !

    OdpowiedzUsuń