piątek, 8 kwietnia 2016

projekt sypialnia z garderobą c.d.



Efekty pracy cieszą :)

Prawda? 

Gdy już powoli widać finisz, to
angażujesz się jeszcze bardziej

...bynajmniej, ja tak mam :)



Zapraszam zatem na ciąg dalszy 
sypialnianych perypetii 
- jakkolwiek to zabrzmiało :)))

...
Przypomnę, że zamysł był taki, 
by podzielić sypialnię
na dwie strefy.


Niżej poglądowy rysunek



Zmiana położenia garderoby spowodowała
ogólny rozgardiasz i demolkę.

 Łatanie dziur, rozbieranie ściany 
z płyty g/k i drzwi przesuwnych,
to były prace w kurzu i hałasie
 - nie dla mnie :(

Zatem wówczas nie dotykałam nic...
...prócz aparatu fotograficznego.



 Gdy "pobojowisko" zostało oczyszczone  
wkroczyłam ja z farbami i wałkami.

Walczyłam dzielnie:)

Po remontowych pracach,
zamontowaliśmy linkę 
do zasłon -
 wydzieliliśmy garderobę
przez zastosowanie 
lnianej tkaniny.


Dlaczego?

Zasłony nadają wnętrzu przytulności,
kobiecości, intymności, a do
tego pełnią funkcję kotar
dzieląc przestrzeń. 

Uważam to za świetne rozwiązanie.

Dzięki temu obyło się bez kolejnej 
demolki przy budowie ścianki g/k,
tym razem w drugim końcu pokoju.


A wracając do zasłon...
uszyłam je z szarego lnu.

Koszt materiału to 230zł 
- 3 zasłony po 1,5m szerokości
(kupując w sklepie gotowe 
wydałabym ok. 520zł)
Len wcześniej zdekatyzowałam, by 
jego włókna skróciły się 
jeszcze przed szyciem.

To, że zasłony leżą, a w zasadzie
płożą się po podłodze 
jest efektem zamierzonym. 



Łóżko...zostało to samo.

Dokupiłam tylko nową zmianę
pościeli - lnianej oczywiście:)
i ręcznie tkane dywaniki.

Zestawienie kolorów 
i faktur w wybranych tkaninach
dobierałam bardzo staranie.


Jestem pedantyczną perfekcjonistką pod tym
względem...ten typ, tak ma :)))


Efekty pracy już widoczne, choć nie 
wszystko jeszcze skończone.


 Brakuje lampek i stolików nocnych :(

Ale cóż, niebawem zakasam rękawy.

Na metalowe stoliki czekają już 
marmurowe blaty, 
a lampki nocne to jeszcze
jedna wielka niewiadoma.

W tej metamorfozie postawiłam
na naturalne materiały:
len, marmur, drewno.

Znając mnie już troszkę, wiecie, 
że biel nie ma dla mnie konkurencji.

Jednak staram się, by 
te wnętrza były moje.


Dlatego, gdy klei się w głowie 
obraz pokoju, to zaraz widzę detale,
które, tak naprawdę tworzą 
wnętrze, nadają mu osobisty 
charakter i to coś. 



I właśnie nie może w nich 
zabraknąć rodzinnych pamiątek, 
własnoręcznie wykonanych 
drobiazgów, upominków 
- przedmiotów z historią.

...
A za zasłonami...garderoba,

Jak to zwykle mają mężczyźni -
im dużo miejsca na ubrania nie trzeba,
stąd taki podział w garderobie.




Zaufaliśmy kolejny raz, sprawdzonemu
już systemowi AlGOT Ikea.

 Rozwiązania montowane na ścianach,
różnorodność w doborze szerokości
półek, koszy i wieszaków sprawia, 
że system ten jest bardzo funkcjonalny.

System ten zamontowaliśmy 
mając do dyspozycji dwie 
przeciwległe ściany o długości 260cm.



Wygospodarowałam w min toaletkę,
by gdy się ubiorę cupnąć 
na małe upiększenie :)

Ponieważ garderoba jest duża
mieści także wieszaki
wolnostojące, na okrycia wierzchnie.

No i lustro - koniecznie,
duże, by można było się
od stóp do głowy przejrzeć :)

...

Kochani tyle się napisałam...
po raz pierwszy - chyba :)

Ale, w razie pytań -
piszcie śmiało - odpowiem.

Ciekawa jestem Waszych opinii. 


Przypominam o trwającym 
give away :)

Kto się jeszcze nie zapisał?
tędy proszę klik


Udanego weekendu!

Ściskam.















72 komentarze :

  1. Sypialnie wygląda elegancko i minimalistycznie. Zdjęcia zupełnie jak z najlepszych magazynów wnętrzarskich. Lniana zasłona jest mega, dla mnie o niebo lepsza od drzwi przesuwanych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu, z zasłonami masz rację :)

      Usuń
  2. bardzo starannie dobrane materiały. Gdzie kupiłaś pościel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pościel H&M - kupiona w promocji :)

      Usuń
  3. Genialnie! cudna metamorfoza, jest jasno i przestronnie ! no i detale robią swoje...
    ściskam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale zmiana! Garderoba to jednak świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta, jest efekt wow! Podziwiam to dążenie do celu, uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu, to jeden z pierwszych projektów dopiętych od a do z :)

      Usuń
  6. Katalogowo! nic dodać, nic ująć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu :), a ja nawet pinteresta nie oglądam i konta na Ista nie posiadam - a Ty piszesz katalogowo, czyli jak? - bo projektu znikąd nie ściągałam :)

      Usuń
  7. Witam. Dopiero od niedawna podczytuje Twojego bloga i jeszcze nie znalazłam informacji nt podłogi.Możesz zdradzić co masz na podłodze w sypialni?
    Pozdrawiam
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podłogę także malowałam na biało :)
      Tutaj: http://domekprzylesie.blogspot.com/2016/03/maluje-podoge-na-biao.html

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo. Ja jednak trochę się boję malowania paneli. A możesz powiedziec z perspektywy czasu jak to się sprawdza?

      Usuń
    3. Sylwia :) pewnie, że mogę. Moja podłoga ma dopiero 4 tygodnie i na razie jest ok.
      Co będzie dalej, to wielka niewiadoma...ale napiszę, czy eksperyment sprawdził się :)

      Usuń
  8. Wow, Marta ta sypialnia prezentuje się wspaniale. Wielkie brawa. Dałaś mi kopa inspiracyjnego. Też chciałabym zrobić garderobę za kotarą, ale do tej pory zastanawiało mnie czy to faktycznie wyjdzie ok. I proszę, prezentuje się rewelacyjnie. Ta sypialnia zaprasza do odpoczynku. Bardzo mi się podoba. Jeszcze raz gratulacje, bo efekt jest niesamowity. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ŁAAAAAAŁ Nic więcej z siebie nie wyduszę:) Jest bosko po prostu. Czystko, naturalanie, jasno i tak przyjemnie dla oka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pełna podziwu. Jest tak idealnie, że gdyby człowiek się uparł to i tak nie znajdzie najmniejszego niedociągnięcia. Garderoba rewelacyjna. Podziwiam Twój perfekcjonizm, bo u mnie jest na odwrót. Lniana kotara po prostu boska, no i pościel. I jeszcze wypatrzyłam taką fajną marmurową poduszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam szarości, więc jestem jak najbardziej na tak :)
    No i taka garderoba to marzenie...:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie u Ciebie. Tak czyściutko, jasno, naturalnie. Bardzo mi się podoba. Zasłony z lnu są piękne i to, że kładą się na podłodze dodaje atrakcyjności. Biała podłoga jest genialna choć niektórzy mówią mi, że trudna do utrzymania w czystości, ale jestem w stanie to znieść byle tylko ją mieć. Na prawdę śliczną macie sypialnię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest po Twojemu. Naturalnie, świeżo i delikatnie. Brawo! Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny pomysł z tymi zasłonami. Wyglądają lekko i wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow jaka garderoba!!! Zazdroszczę! ;-)
    Wyszło pięknie, myślałam że to pierwsze zdjęcie to inspiracja z pinteresta ;-)
    Dobry pomysł z tymi zasłonkami - szybciej (i bez wielkiego zachodu) zdemontujesz, jak zamarzy Ci się kolejna zmiana.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Myslę, że większość z nas tak własnie ma, bo przecież nie tak niecieszy jak efekty własnej pracy i wysiłku. Jestem zauroczona i podzielam Twoją radość, gdy patrze na tą piękną sypialnię!
    Pozdrawiam cieplutko Martuś.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, jaśniutko i bardzo przytulnie:) a garderoba- rewelacja!!
    Pozdrawiam,
    Daria:)

    OdpowiedzUsuń
  18. bynajmniej nie jest tożsame z przynajmniej

    OdpowiedzUsuń
  19. Marta nie wiem na co mam patrzec! Tyle detali, ktore przyciagaja uwage i bardzo mi sie podobaja! Sypialnia prezentuje sie rewelacyjnie, wiedzialam ze wymyslisz Jakis efekt wow! Super! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama robiłaś te uchwyty na półki w typie string?
    Jeśli tak, czy można u Ciebie coś takiego zamówić? Jaka byłaby cena?
    Jeśli gdzieś kupowałaś, podlinkujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę zostawić choć imię lub nick pod wpisem :) Trzymam się zasady, że nie piszę z niepodpisanymi.
      Odpowiedzi na pytania: nie, nie, nie :)
      Pozdrawiam, Marta

      Usuń
    2. dzięki za odpowiedzi mimo braku podpisu

      Usuń
  21. Po prostu idealnie :) Biel, szarości i minimalizm - mogę się wprowadzać :) I oczywiście zazdroszczę garderoby! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten projekt po prostu nie mógł się nie udać, jak bierze się za niego ktoś tak zdolny i zakochany bez pamięci w stylu skandynawskim. Sypialnia- marzenie :) Ściskam !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Marta "PERYPETIE SYPIALNIANE"-zakończyłaś w swoim stylu,absolutnym sukcesem;-).Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialny pomysł z zasłonami, nadają przytulności w pomieszczeniu. Piękne kolory, wszystko dobrane i dopasowane w każdym szczególe. Masz talent :-) Garderoba powala rozmiarem. Zazdroszczę!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest świetnie i ta przestrzeń, super :) Podoba mi się pomysł z szarościami i też uważam, że to fajny pomysł z lnianymi zasłonami. Zazdroszczę garderoby, chyba każda kobieta o takiej marzy :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szalenie mi się podoba! Wszystko idealnie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jest idealnie! Zawięta babka jesteś:) Buzka Marta!

    OdpowiedzUsuń
  28. Plan sypialni jest idealnyyy !!

    Zapraszam do siebie http://senjakmarzenie.blogspot.com/2016/04/przechowywanie-w-sypialni.html#more

    https://www.facebook.com/senjakmarzenie/

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiesz kochana, ja powiem tylko tyle WOW!!!!!
    no cudnie!!!
    wspaniałego weekendu:) i ślę buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Jest cudownie! Kręcą mnie te zasłony lniane... A salonie mi się takie marzą ale krótsze troszkę niż u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepięknie! Szary len zachwyca, a garderoba - marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyszło na prawdę super !!! Cudowna metamorfoza. Garderoba zagospodarowana perfekcyjnie. Kolorystyka świetna. Dodatki idealnie pasujące do stylu, całości i Ciebie...:)))
    Na prawdę bardzo mi się podoba. Urządzanie wnętrz to niezwykła, inspirująca i cudowna przygoda...
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie, miłego weekendu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kącik sypialniany bardzo przytulny, a garderoby zwyczajnie zazdroszczę. Od lat marzę o takim wydzielonym miejscu na moje ubrania i inne szpargały.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny projekt. UWielbiam te lniane zasłony.

    OdpowiedzUsuń
  35. Się napracowaliście ale wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe. Podoba mi się :) Fajnie, że w garderobie masz toaletkę. Ciekawe rozwiązanie.
    a możesz napisać gdzie kupiłaś pościel?
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pościel - w h&m home :)
      Dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  36. Piękne! Bardzo mi się podoba ta sypialnia!

    Pod koniec pokazałaś zdjęcie z podziałem "terytorium". Mam bardzo podobny skos (z części męskiej;)) w mojej sypialni i też chciałabym zabudować go półkami np. Tylko zastanawiam się w jaki sposób zasłonić ten "skos"... Czy zasłona powieszona na skos będzie praktyczna? Może podczas szukania inspiracji coś ciekawego rzuciło Ci się w oczy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, tak naprawdę to ja nie szukałam inspiracji do swojej sypialni :) Bo mam tak, że im więcej oglądam, tym trudniej potem mi się na cokolwiek zdecydować :)))
      Czy zasłony na skos? Na pewno musiałyby być upinane do szyny, może w necie są foty z takim rozwiązaniem.
      Dziękują za te słowa :) Pozdrawiam.

      Usuń
  37. Ślicznie, przytulnie i jasno.Brawo za projekt i wykonanie.Dekoracje boskie!Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jest cudnie! Ta przestrzeń - marzenie! :) Uwielbiam Twój minimalizm! I ogromnie się cieszę, że koszyczek vintage ode mnie znalazł swoje miejsce w tak pięknym otoczeniu! Marta, gratuluję przepięknej sypialni! <3 Uściski, k.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten koszyk jeszcze będzie miał swoje wejście na blogu :)
      Ślę uściski i podziękowania!

      Usuń
  39. Martuś jest niesamowicie!! wspaniale i przepięknie!! czy ja Ci mogę porwać zdjęcia do siebie na bloga? koniecznie trzeba to pokazać dalej!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Oczywiście możesz porwać :)

      Usuń
  40. Wyszło lekko, świeżo i tak jasno, przytulnie. Bardzo mi się podoba te nowe rozwiązanie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cudownie to wygląda, a ta kotara jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  42. W końcu znalazłam chwilę aby podglądać efekty na blogu. Jest pięknie, świeżo, kobieco i lekko. KOcham takie metamorfozy bo zawsze dają świeżego powietrza... jak otwarcie okna o poranku:) jeste pięknie - uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Co ja mogę powiedzieć - taka bardzo w Twoim stylu :)
    Bardzo podoba mi się patent z zasłonami oddzielający pomieszczenia albo strefy. Pierwszy raz widziałam to w tamtym roku w jednym z salonów kosmetycznych i wyglądało cudownie. Cienka, biała firanka oddzielała strefę szkoleniową od strefy przyjmowania klientów. Wtedy tak bardzo mnie to urzekło, że postanowiłam zastosować to w moim Salonie :) i już niebawem, już niedługo :):)
    Kochana, cudowna jest też ta lniana pościel, na pewno przyjemnie się pod taką śpi :) kolory również i moje ulubione.
    Cała realizacja oceniam na 6 w skali od 1 do 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem pod ogromnym wrażeniem zmiany. Pomysł z zasłonkami - super! Uwielbiam len, biele i szarości. Tylko motywacji do remontów brak...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Stworzyłaś sypialnię, taka jaką chciałaś. Minimalistyczna, kobieca ale i mężczyzna się w niej dobrze będzie czuł. Podoba mi się Twoja konsekwencja w działaniu i dobieranie dodatków z wyczuciem, podkreślających Twój styl. Lniane zasłony są piękne, tak samo pościel. O tak dużej garderobie marzy wiele z nas :)
    Wspaniale Martuś!

    OdpowiedzUsuń
  46. jest pięknie Kochana! stworzyłaś wspaniałe miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  47. Twoje "sypialniane perypetie" ;)) bardzo mnie wciągnęły! Ależ zmysłowo, cudne kobiece dodatki- te zdjęcia- grrr ;) Naprawdę jestem pod dużym wrażeniem!
    Uściski
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  48. pięknie :) te zasłony... ach! taka duża garderoba to moje marzenie :) gratuluję zmian!

    OdpowiedzUsuń
  49. Jest cudnie! :) Idealnie dobrane tkaniny, piękne grafiki.
    A tej garderoby to Ci zazdroszczę uprzejmie! :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  50. noooo efekt oszałamiający :) sama niedługo będę robiła generalne remonty - motywują mnie takie wpisy

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetna metamorfoza! Wykonaliście potężną pracę, ale efekt jest rewelacyjny. Bardzo podoba mi się pomysł z zasłonami dzielącymi przestrzeń:) W ogóle te lny u Ciebie robią wrażenie:O
    ps. Marta, u nas w garderobie też Algot, świetnie się sprawdza:) Uściski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  52. Kapitalne wnętrze, cudne dodatki, rozwiązania, uwielbiam len, odnalazłabym się w tej sypialni :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Sypialnia prezentuje się wspaniale. Wszystko wygląda tak czysto i świeżo. Uwielbiam takie jasne wnętrza, u mnie na poddaszu niestety wieczny półmrok ;/

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak będziemy robić remont mieszkania, to chyba zadzwonię po Ciebie ;).

    Świetnie urządziłaś Waszą sypialnie, a garderoby zazdroszczę :).

    Mi takie zasłonki bardzo się podobają i można je fajnie wykorzystać na romantycznie wieczory ;).

    OdpowiedzUsuń
  55. Gdzie kupić takie dywaniki?
    Pozdrawiam Katarzyna

    OdpowiedzUsuń