poniedziałek, 2 maja 2016

tu gdzie mieszkamy/ majówka



Pierwszy, majowy weekend to czas, w którym zaczynamy spacery po lesie.
I w tym roku, pomimo zapalenia krtani nie mogłam odpuścić, to już nasz rodzinny rytuał :)
Las, który zaczyna się na naszym podwórku ciągnie się, za ogrodzeniem jeszcze daleko, daleko.
Tak, te sosny i brzozy, którymi upajam oczy to samosiejki. 
Wiele osób widząc ten widok zachwyca się, wiele mnie pyta ile one mają lat?
Nie wiem :), ale gdy kupowaliśmy działkę już tutaj rosły.
Jedno mogę Wam powiedzieć, że znalezienie tego miejsca zajęło nam więcej czasu niż wybudowanie domku.
To prawda :) 
To miejsce na ziemi musiało mieć to coś, a gdy zobaczyłam je, już wiedziałam, że tylko tu chcę mieć dom. 
Najpiękniejsze krajobrazy tworzy matka natura, prawda?
Mnie te miejsce, nigdy nie przestanie zachwycać - jestem przyrodnikiem i takie widoki kocham.
O tym, jak wygląda las za naszym oknem - napiszę innym razem, a teraz zabieram Was na spacer po okolicy,             do lasu, nad stawy to ok. 15 minut drogi od naszego domu. 


 Osiem stawów, a było ich szesnaście rozciąga się wśród leśnych drzew.





  W przybrzeżnych szuwarach chowają się płochliwe kaczki.





Pan bóbr wyszedł właśnie na przechadzkę :)





Takie siedliska lubią żurawie, dlatego i je można tutaj spotkać.





Jest i czapla biała.



I na koniec wydra postanowiła poparadować przed kadrem :).

 Kochani, by spotkać tych leśnych gości, 
na spacer
 najlepiej się wybrać skoro świt.


A jak Wy spędzacie długi weekend ?



Pozdrawiam








33 komentarze :

  1. Wow , ale masz sąsiadów :) U mnie normalnością są sarny i zające :) I niesamowity codzienny koncert w ptasim lub żabim wykonaniu, nasza kochana Matka Natura:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapitalne widoki...
    Pozdrowionka majowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mozna tylko pozazdrościć :))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudownie.U mnie tylko mały lasek gdzie zbłąkanego zająca można spotkać lub czasem bażanta ale dobre i to.A u Ciebie ten las i stawy pokochałaby moja sunia Hera.W każdym z ośmiu by popływała;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaaaaa, ależ Ci zazdroszczę.... ;) u mnie tylko dachy i dachy w najbliższym otoczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie klimaty i taką bliskość natury :) Mogłabym tam mieszkać ;) choć i u mnie zwierząt nie brakuje, ale bardziej w stronę lisków, dzików, sarenek i kaczek, więc nieco inne klimaty.
    Buziaki i udanej majówki, jeszcze jeden dzień ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Martusiu, mieszkasz w przepięknym miejscu, ten widok bogatej flory i fauny po prostu zachwyca :)
    Ściskam serdecznie, pięknego dnia <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nam się właśnie marzy taka działka, koniecznie przy wodzie. Marta no u Ciebie jest po prostu pięknie. My mamy stawy tzw. małe Mazury, jakieś 15 minut samochodem-tam uciekamy od miejskiego zgiełku nawet po pracy na kilka godzin.
    Pozdrawiam majówkowo-D.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mając takie widoki można wstawać skoro świt :) cudnie

    OdpowiedzUsuń
  10. No rzeczywiście pięknie masz - lokalizacja sprzyja wycieczkom i podziwianiu natury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja spędzam weekend w ten sam sposób, mieszkam blisko lasu i uwielbiam leśne wędrówki lub przejażdżki rowerowe. Niestety nigdy nie spotkałam bobra lub wydry, muszę faktycznie kiedyś wybrać się bardzo wczesnym rankiem.
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie! I my spędziliśmy ostatnie dwa dni na łonie natury. Dlatego też mój syn dziś padł i od pół h smacznie śpi... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Warto było tak długo szukać...bo cudowne miejsce znaleźliście:) Nie dziwę się że to Wasze miejsce na ziemi:) Piękne kadry i widoki:)
    Moja majówka minęła bardzo przyjemnie w dobrych nastrojach i wśród pięknej aury:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne okoliczności przyrody! Zazdroszczę takich widoków na co dzień:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne widoki, dary natury, cudowna przyroda i zwierzęta- majówka pełną parą:)
    Ja spędzałam w domku, ale było słonecznie, pięknie, wesoło, leniwie- słowem CUDOWNIE:)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna okolica. Nic tak nie działa dobrze na człowieka jak natura wokół. To prawdziwe ekologiczne baterie do życia :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dziwię się, że musieliście długo szukać, no ale jak się TAKIE miejsce wymarzy..;) Zasadniczo macie jak na wakacjach:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mamy taki piękny widok (pomijając te stawy <3) z domu. I spacery mamy codziennie przez cały rok, mamy dwa psy :)Wiem jaki to luksus, warto doceniać.

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne miejsce na ziemi! Warto marzyć!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne otoczenia, a bóbr świetny :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Martuś mieszkasz w pięknej i malowniczej okolicy :) Cudowne zdjęcia ! Koniecznie muszę pokazać mojemu Danielowi, bo on uwielbia takie klimaty, fascynują go szczególnie bobry :))
    Miłego dnia i pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne widoki. co za otoczenie...ach rozmarzyłam się.
    Odkąd kupiłam rolki to spędzamy bardzo aktywnie...kosztem moich zakwasów, ale co tam..raz się żyje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No miło popatrzeć. Natura nie ma sobie równych. Wydra jest najlepsza. Takiej mokrej jeszcze nie widziałam.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj zazdroszczę tych stawów!!! Już widzę gdzie mój T spędzałby każdą wolną chwilę.... Bajka

    OdpowiedzUsuń
  25. Wychowałam się wśród takich widoków :)
    Dziękuję za spacer i pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  26. Magiczne miejsce i macie to na wyciągnięcie dłoni ! Super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. przepięknie.
    choć sama uwielbiam gwar miasta i niechętnie wyprowadziłabym się poza, to jednak zazdroszczę otoczenia w jakim mieszkacie. magicznie jest.

    OdpowiedzUsuń
  28. Sąsiedzi są najważniejsi! :-) ❤

    OdpowiedzUsuń
  29. O jacie, ani bobra, ani wydry nie udało mi się nigdy spotkać "na żywo".
    A Tobie wręcz pozowali do zdjęć :)
    Piękne otoczenie, można się zrelaksować.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jeździłam po rodzinie i znajomych - stęskniona po długim szkoleniu odświeżałam relacje!

    OdpowiedzUsuń
  31. Kurcze!!! Ja też chcę tam mieszkać!!! Tak tam pięknie!!! Chociaż, nie, nie zamienię swoich Tatr;))))))

    OdpowiedzUsuń