środa, 15 czerwca 2016

naturalna dekoracja d.i.y


Witam serdecznie! 

Pogoda piękna, słońce przygrzewa, to znak by zmienić trochę detali w domku.
Poduszki zyskały egzotyczne poszewki w połączeniu butelkowej zieleni i pudrowego różu, monstera nowy kubraczek w postaci kosza bambusowego, a ściany?...

Po zdjęciu przemalowanych talerzy zostały gwoździki, czyli musiało paść na koszyczki do chleba, owoców, sztućce itp. 



Po pierwsze nawiążą do leniej atmosfery, po drugie mogę wykorzystać sterczące gwoździe, po trzecie, zawsze się potem do czegoś przydadzą.
Buszowanie w necie przyniosło efekty. Kupiłam kilka koszyczków, z bambusa, słomy, wikliny, ratanu. Koszt nie duży, bo kilkanaście złotych. 


Kosze szybko zawisły, ale na białej ścianie ich naturalny kolor był dość mdły. 
Dlatego wzięłam czarny marker w dłoń i wybrane pasma w koszykach przemalowałam.



Ten zabieg nadał im charakteru. Efekt wygląda tak. 


Do tej dekoracji potrzebujemy zatem kilka koszyczków wg. gustu i marker o dowolnym kolorze.


 I co sądzicie? 

Mi się podoba, choć ten wiszący patyczak
nie do końca mi przy tej naturalnej
dekoracji pasuje :)

Ale, co tam!


...

Ślę pozdrowienia :)



39 komentarzy :

  1. Ale rewelacyjnie:) Kochana ty to masz ZAWSZE świetne pomysły:)
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no wyglądają rewelacyjne, ale pewnie dużo pracy?

    pozdrawiam cieplutko,
    merelysusan.shopshood.com, sklep z miłości do pięknych i niepowtarzalnych wnętrz, plakatów, dekoracji i rzeczy dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty to masz pomysły! Fajna kompozycja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny zabieg - jak zwykle prosty i efektowny. I faktycznie czarny pisak nadał wyrazu koszykom. Szacun!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna naturalna dekoracja.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny pomysł! I teraz dopiero zauważyłam, że też masz patyczaka! :) U nas też zawiśnie wkrótce. Uściski! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. to najwieksze kółko to chyba taca z Ikea co? bo myslałam o niej i własnie widziałam ją w takiej funkcji ;) wyszło super a moim zdaniem patyczak pasuje. Kolory sie zgadzaja a mieszanie stylów lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze pokazałaś nam oryginalny pomysł. Patyczak jest super.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo pomysłowo i fajnie. Natura górą, Pięknie Martuś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysłowa kobietka z Ciebie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak nie pasuje skoro pasuje! ;) Koszyki rzeczywiście idealne na lato a zwłaszcza w takiej ściennej aranżacji. Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł, koszyczki po "podrasowaniu" markerem nabrały charakteru. Tanio, a jak efektownie! Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł, jak dla mnie ekstra. Widze, że pomysłów nigdy Ci nie brakuje :) W tej kompozycji najlepsze jest to, że dzięki kolorowi markera można ją dopasować niemal do każdego pomieszczenia i dziecka i dorosłego. Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie zastanawiałam się co tym razem wymyślisz!
    Świetny pomysł :)
    Bardzo mi się podoba - i efekt jest bardzo ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Małe zmiany cieszą najbardziej :) Pozdrówka Martuś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To się nazywa oryginalny pomysł! Koszyki na ścianie - tego jeszcze nie widziałam :)
    Fajowo wyglądają w takiej kompozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marta bardzo podoba mi się Twoja nowa, letnia dekoracja w jadalni :) Uwielbiam naturalne dodatki, a Twój pomysł jest świetny. Jadalnia zyskała ento kolorytu.
    Miłego popołudnia dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. :) nigdy bym nie pomyślała, że koszyczki mogą tak świetnie wyglądać na ścianie!!! Super pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. podziwiam za tempo zmian różnych dekoracji w domu, to jest kreacja przez duże K, a u mnie jeszcze do niedawna wisiały jajka wielkanocne :) ale zabieram się za moją gałąź i różne zwiesie. Koszyczki są świetnym pomysłem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wymyśliłaś bardzo fajną nową aranżację :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjny pomysł! Koniecznie niech galeria się rozrasta :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny pomysł, bardzo nam się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie wyszło! tak naprawdę coś z niczego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mnie jak najbardziej :D Jest przy nich surowy, ale i tak wszystko wygląda razem pięknie :))) Przy okazji serdecznie Cię zapraszam na 5 urodziny bloga :) Wpadaj, to będzie świetna zabawa! :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Prosty i świetny zabieg dekoracyjny, pasuje do Twojego wnętrza. Jak zawsze pomysłowo u Ciebie :)!
    Uściski :*
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosze wpasowały się świetnie, tak jak napisałaś zrobiło się letnio i lekko:)Pomysł z pomalowaniem markerem na czarno jest rewelacyjny! Każdy koszyczek jest wyjątkowy i niepowtarzalny! Brawo! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  27. I kto by pomyślał ,ze z takich zwykłych koszyków można zrobić tak piękną i ciekawą aranżacje:) Tylko Ty tak umiesz kobietko :) A patyczak hmmm.... mi nie przeszkadza wcale , ale jak by Ci przeszkadzał możesz podesłać do mnie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna dekoracja! Gdy rzuciłam okiem na zdjęcia, zaczęłam się zastanawiać, gdzie kupiłaś takie fajne koszyki z czarnymi elementami. A tu proszę, sama je sobie wyczarowałaś :-) Mi od jakiegoś czasu chodzi po głowie dekoracja z wachlarzy z liści palmowych - chyba pod wpływem Twojej inspiracji się skuszę :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Super pomysł !!! jak zawsze:) Efekt doskonały. Twoja pomysłowość, kreatywność nie ma granic i to jest piękne:)
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie na małą kulinarną ucztę:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Skąd te pomysły-super sprawa :D Naprawdę. I tylko marker i gwoździe i TADAM :)
    cudnie ;) p.s. oj dawno mnie nie było-czas poczytać stare posty ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajne plecionki :) Dodają ciepła :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. kolejny raz szczęka mi opadła. Bardzo podoba mi się połączenie koszyczków ich naturalność i kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam wiklinę w każdej postaci. Potrafi wygladać bardzo oryginalnie, a takie koszyki/talerze wiklinowe na ścianie widziałam już na kilku zagranicznych blogach i budziły mój zachwyt, więc i w tym przypadku się pozachwycam, bo to przecież bardzo oryginalna dekoracja :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajnie! Ale lampa to mistrzostwo świata! :-))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Wygląda nieźle. A z tym markerem to fajny pomysł, nie wiem czy sama bym wpadła na takie proste rozwiązanie. Na pewno też szukałabym jakiegoś kontrastu, tylko pewnie innych metod bym szukała.

    OdpowiedzUsuń
  36. fajny pomysł Martuś;) lubię naturalne akcenty!

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetna dekoracja, te czarne elementy to super pomysł. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo oryginalny pomysł :) podoba mi się, ale żyrandol chyba rzeczywiście trochę nie pasuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna dekoracja. i znowu bardzo po twojemu!

    OdpowiedzUsuń