środa, 31 sierpnia 2016

decyzja zapadła...

Hej, hej!

Mało mnie tu ostatnio, ale mam usprawiedliwienie...
Podjęliśmy decyzję o kolejnych zmianach, tym razem pod lupę wzięłam strefę dzienną naszego domku. W niej spędzamy najwięcej czasu, sporządzamy posiłki, gościmy się, oglądamy TV w wolnym czasie, a ponad to, tą część domu zamieszkuje również nasz pupil - Borek.



To m.in. za jego sprawą nasze biały ściany wymagają corocznie odświeżenia. 
W zeszłym roku malowałam ściany farbą ekologiczną, gdyż jesteśmy alergikami -
pisałam o tym tutaj. Jednak farba ta nie chroni ścian przed zabrudzeniami i częste malowanie jest koniecznością. 

Dlatego powiedziałam stop! Nie mogłam już patrzeć na ślady po muchach i paluchach. 





Tym razem zabrałam się za malowanie ze Śnieżką Satynową o 5-krotnie podwyższonej odporności na szorowanie. 

Farbę tę cechuje:
  • łatwość usuwania plam i zabrudzeń
  • nie chlapie podczas malowania
  • łatwo się ją nakłada 
  • doskonale kryje
  • jest bardzo wydajna
Przetestowałam ją czyszcząc ścianę pomalowaną w zeszłym roku EkoŚnieżką i obecnie Śnieżką Satynową. 

Zobaczcie efekt:



Wyraźnie widać różnicę...Prawda? 

Po wytarciu ściany pomalowanej farbą satynową wilgotną szmatką - nie ma śladu zbrudzeń, 
a na części pomalowanej farbą eko - brud tylko się rozmazał. 

Nasze małe remonty dotyczą wszystkich pomieszczeń w strefie dziennej i zabierają mi ostatnie wolne chwile, ale dają niesamowitą satysfakcję i powera do działania :)


Będę miała dla Was kolejne metamorfozy: zmiany w kuchni (kto śledzi mnie na insta ten już wie, że tapeta w marokańskie kafle to przeszłość), w części salonowej, łazience i w holu. 

Zaglądajcie! Nie zabraknie efektownych i niedrogich pomysłów diy. 

Już teraz serdecznie zapraszam :)


 




24 komentarze :

  1. Właśnie jestem w trakcie remontu i zastanawiałam się jakiej firmy farbę kupić. Dziękuję za sugestię;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak spojrzałam szybko, zanim przeczytałam, i myślę sobie "zaraz, zaraz, gdzie jest tapeta?!" ;) Jestem bardzo ciekawa Twojego pomysłu na kuchnię. Szkoda, że nie mam Instagrama, byłabym na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) skąd ja to znam??? Mam ten sam problem ze ścianami przy drzwiach :( niestety przy moich 3 "szaleńcach" jest to nieuniknione! Będę miała na uwadze farbkę :) dziękuję za radę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zmiany. Jestem ciekawa Twoich. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mamy ten sam problem, mój Argos też dba o to żeby ściana nie była czysto biała :) jeśli moja farba nie poradzo sobie ze ścieraniem to wypróbuję tę, która Ty polecasz.
    Borek jest uroczy!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja moze mam słaby monitor, ale nie moge dostrzec roznicy :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt jest murowany, a w zasadzie malowany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmiany wnętrzarskie są zawsze ciekawe... czekam niecierpliwie!!!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety ta farba jak inne sniezk gdy i zmywa sie brud ze sciany to ściana traci kolor i zostaje jasna plama.odradzam .użytkownik sniezki eco satynowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieżka nie ma farby eko satynowej. Ja jestem z tej bardzo zadowolona, zabrudzenia schodzą, a kolor nie, choć mam ściany białe.

      Usuń
  10. Marta jak ja lubię Twoje testy :) Akurat przymierzam się do malowania i już wiem jaką farbę wykorzystamy. Czekam na kolejne newsy od Ciebie.
    Buziaki-D.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo sobie cenię farby, z których łatwo usunąć plamy. W moim przypadku szczególnie przydatne w kuchni koło wyciskarki ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, warto wziąć takie rzeczy pod uwagę przy doborze odpowiedniej farby :))
    Pupil jest uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam gdzieś na Youtube test farb zmywalnych i Śnieżka wygrywa. Tutaj widzę kolejne potwierdzenie :)
    Martuś, a ja tak lubiłam tą marokańską tapetę w Twojej kuchni! No ciekawa jestem co teraz tam wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też mam taką zmywalną - świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Farby typu, kuchnia-łazienka są zmywalne i kolor nie schodzi:)Jak znam Martę, to chce mieć białe ściany i nie pomaluje ich na ciemniejszy kolor.Pozdrawiam Cię Martuś:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Biały ma to do tego, że się niestety brudzi. Dobrze, że są teraz takie farby, ze można cieszyć się białym kolorem ścian dłużej.
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakbym widziała swoje białe brudne ściany:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiego ślicznego macie pieska! ♥
    Dobrze znać Twoje rady, przy następnym malowaniu je wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tą farbą pomalowaliśmy pokoje córek, sprawdza się świetnie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Marta, mam nadzieję, że wybór okaże się trafiony i efekt końcowy bęzie super! Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy blog , zapraszam do mnie https://stylowo-mieszkam.pl/ .

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam wiele dobrego na temat Śnieżki satynowej...moja Znajoma sobie ja bardzo chwali i tak jak Ty zmywa ją i nic się nie dzieje...myślę, że to dobry wybór i na pewno skorzystam przy malowaniu mojej sypialni:) w przyszłości, bo teraz pasuję do wiosny:) za to czekam na Twoją metamorfozę :)
    Buziaki Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  23. Słyszałam wiele dobrego na temat Śnieżki satynowej...moja Znajoma sobie ja bardzo chwali i tak jak Ty zmywa ją i nic się nie dzieje...myślę, że to dobry wybór i na pewno skorzystam przy malowaniu mojej sypialni:) w przyszłości, bo teraz pasuję do wiosny:) za to czekam na Twoją metamorfozę :)
    Buziaki Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń