wtorek, 23 sierpnia 2016

w sypialni


Witam Was serdecznie w ten piękny poranek. 

U nas od rana słońce, a więc chętnie zwlokłam się z łóżka. Szybka kawa, szybki prysznic i już jestem z Wami :).

Zapowiedź tytułu wpisu nasuwa na myśl pytanie: 

Czy w sypialni zaszły ponowne zmiany? 

Otóż, w mojej zmieniło się niewiele - może doszło kilka dodatków i poprzestawiałam na półkach :)

Tym razem zapraszam Was do sypialni Waszti, która tworzy blog So Very Me and Home...

Sypialnia Waszti jest w monochromatycznych kolorach, bieli i czerni z przewagą czerni.
Ściana, na której stoi łóżko pomalowana została na czarno, co przykuwa wzrok i tworzy odpowiedni nastrój. 

Czarna ściana pasuje do sypialni...prawda?  

Nadaje klimat i charakter wnętrzu.
W tym kolorze wykonane jest również wezgłowie łóżka. Dla kontrastu czerń ściany Waszti zestawiała z bielą podłóg.
Tworzenie wnętrz na zasadzie kontrastu barw bardzo mi się podoba. 
Autorka bloga dba o dobór dodatków, jest ich niewiele, by zbyt nie przytłoczyć sypialni, która ma służyć wypoczynkowi i relaksowi. 
W pokoju tym nie zabrakło i naszych projektów, co nie ukrywam - bardzo mnie cieszy :D
Drewniane, minimalistyczne lampki nocne wyróżniają się na tle ściany, a abażur głównego oświetlenia tworzy w sypialni klimat lekkości. 

Zobaczcie sami.







W aranżacji:

lampki nocne care light - pracownia domek przy lesie
metalowy abażur walec - pracownia domek przy lesie


Kochani, ponieważ nie otrzymałam danych do wysyłki odnośnie konkursu z Regalia

Drewniane upominki lecą do Deliriato :)
Czekam zatem na adres do wysyłki.


Pozdrawiam Was serdecznie!


Do następnego :)




32 komentarze :

  1. Czarna ściana cudo.Także posiadam takową ale w salonie.Dodatki czyli plakat z 5-tką i lampki tworzą super klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja już podziwiałam te czarne ściany :) Biel i czerń chyba zawsze dobrze wyglądają :) a lampki świetne :) Przykuwają uwagę i we wnętrzu są taką wisienką na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny klimat
    widać że czerń i minimalizm tez mogą dobrze "zagrać"

    OdpowiedzUsuń
  4. Może nie moje kolory, ale sypialnia bardzo mi się podoba - jest bardzo oryginalna i przytulna. Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  5. Długo się zastanawiałam, czy zrobiłabyś taką ścianę u siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ale ja nie wiem czy tak bym zrobiła u śiebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny klimat sypialni i jak idealnie wgrały się twoje lampki☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, sypialnia z pazurem :-) A produkty z Twojej pracowni bardzo ciekawe, lampki super.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłaś mi miłą niespodziankę Marta. Pięknie ujęłaś w słowa charakter mojej sypialni. Bardzo Ci dziękuję. Jesteś wspaniałą osobą. Produkty z twojej pracowni codziennie cieszą moje oczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mega ta ściana, wpasowała się idealnie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, jestem pod wielkim wrażeniem!!!
    Super sypialnia:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak się domyślasz nie do końca mój klimat, ale doceniam, podpatruję i strzelam oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. aaaaa....jak ja się ciesze:))) Dziękuję:)

    Abażur jest przecudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczna sypialnia, aż napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zupełnie nie mój styl ale jest super! Czarna ściana to dobry pomysł.I poduszka z kodem fajowa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odważnie! Ale wygląda naprawdę świetnie. I te poduchy ułożone w kocie(?) uszy :)
    Lampy wpisały się idealnie w tą nowoczesną sypialnię.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Od razu zwróciłam uwagę na te lampki, które bardzo mi się spodobały ;) Nie przeszkadza mi czerń w sypialni.Wnętrze bardzo mi się podoba. Sama mam czarną ścianę, ale w salonie ;P

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta lampa, marzenie! Muszę pomyśleć, robicie tylko stelaż tak?

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam i podziwiam sypialnię Waszti, na prawdę robi wrażenie. A Twoje lampy pięknie ja dopełniają :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna sypialnia. Chciałabym u siebie kiedyś osiągnąć podobny efekt, tylko zamiast czerni z granatem. A lampy cudowne - nie wiem które bardziej mi się podobają: czy stojące czy wisząca :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie, ale brakuje jeszcze czarnego klimatyzatora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdy zobaczyłam zdjęcia to od razu wnętrze skojarzyło mi się z tym blogiem :)
    Ja zawsze obawiam się,że czerń przytłoczy wnetrze.Może niepotrzebnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna ta zmiana, czarna ściana robi niesamowite wrażenie. Właścicielka na pewno zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo stylowe wnętrze :) Ale przyznam że trzeba mieć trochę odwagi żeby się na to zdecydować! Pikowane łóżko wygląda bardzo fajnie chociaż ja wolę łóżka sosnowe, tworzą w sypialni przytulny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię takie zdecydowane kolory - i zagłówek mi się marzy - więc ten podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Musze przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona tym, że sypialnia, w której dominuje czerń, nie wydaje się ani trochę ponura. Całość tworzy bardzo klimatyczne wnętrze. Jest to z pewnością w dużej mierze zasługa tych perfekcyjnie dopracowanych dodatków i przemyślanego wykończenia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Odważne rozwiązanie z ta czarną ścianą, ale przydałyby się jakieś elementy ocieplające to wnętrze. Świetnie sprawdziłyby się np. słoje ze świecami, nawet czarne ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. A na czarnym niestety widać kurz i wszelki zanieczyszczenia. Nie zdecydowałabym się na takie kolory. Ale do odważnych świat należy.

    OdpowiedzUsuń