niedziela, 23 października 2016

zróbmy sobie biokominek



Dziś pokażę Wam Kochani, jak tanim kosztem wykonać biokominek, który jest świetną alternatywą dla tradycyjnych kominków i  można go użytkować również w mieszkaniach.
Decydując się na biokominek nie potrzebujemy komina do odprowadzania spalin, nie mamy brudnych ścian, które wymagają potem częstego malowania.
Jesienią naturalne światło jest na wagę złota, dlatego wyciągam świeczki, lampiony, wlewam do kominka bioetanol o zapachu lasu - doświetlamy się. Biokominek to nie tylko przyjemny dla oczu blask, ale także ciepło ognia, nastrój i harmonia.
Decyzja o przeorganizowaniu salonu była zupełnie spontaniczna i nie dotyczyła jedynie zmiany miejsca kominka, ale dziś tylko o nim. 
Przyszła słoneczna sobota, a wraz z nią chęć na zmiany :)
Z dawnego biokominka wykorzystałam wkład - pojemnik na biopaliwo, oraz profile przyścienne. 
Dokupiłam: płytę gk, czarny spray wysokotemperaturowy, rurę o średnicy 11cm.
A tak wyglądało nasze "zrób to sam".


1.  Rozbiórka dawnego kominka.


 2. Konstrukcja z profili i płyty gk.


3. Wnętrze kominka i zbiornik pomalowany
na czarno. 


 No i efekt końcowy:














I co myślicie, o tym przedsięwzięciu?




Ś.C.I.S.K.A.M



49 komentarzy :

  1. Kiedyś o czymś takim myślałam, to świetna alternatywa dla takich co nie mogą lub nie chcą mieć tradycyjnego kominka. Patrząc na Twoją instrukcję wygląda na prosty do wykonania.
    Bardzo ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie. Kominek bardzo fajna rzecz. Podobają mi się też białe panele. Moje marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow super pomysł!!! I jaki efekt, marzę już o takim... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł i łatwy w wykonaniu do tego tanim kosztem. Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marta! Chyba Cię zaproszę do siebie, żebyś mi takie cudo zbudowała! Cudownie wygląda! Znajdę miejsce na kominek w nojej kawalerce? Hmm... Buziaki! K

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja prócz fajnego biokominka widzę chyba panele malowane na biało ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacja Martuś. Ty to masz pomysły, jesteś wielką inspiracją.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  8. Marta, efekt REWELACYJNY! :) Az chciałoby się przysiąć w fotelu i nacieszyć chwilą. :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna sprawa. No i plus za zmiany. Zmiany zawsze są dobre. Odświeżają. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba!!! Salon wygląda teraz rewelacyjnie, a kominek daje przytulne ciepełko :)
    Miłego tygodnia Martuś

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś niesamowita!!! Uwielbiam tu zaglądać, bo co chwilę znajduję u Ciebie nowe, ciekawe pomysły:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam napisać, że jesteś niesamowita, ale zobaczyłam, że powtórzę po poprzedniczkach, więc napiszę - chapeau bas:) Marta, jak Ci to w ogóle do głowy wpadło, żeby wziąć i samemu przenieść kominek, choćby i bio?:O I w dodatku efekt powala! No czapki z głów, kobieto:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna sprawa z tymi biokominkami. Nadziwić się nie mogę! Wyszło super :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialnie! Jestem ciekawa co Ty jeszcze wymyślisz? Jest superaśnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Od razu cieplej się zrobiło :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, kominek to moje marzenie :-) Na tych bio się nie znam, dobrze zrozumiałam, że ten stosik drewna się nie pali i jest tylko do dekoracji?

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem pod wielkim wrażeniem! BOSKI kochana:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Odjęło mi mowę, fenomenalnie to wygląda o pomyśle i robociźnie nie wspominając!

    OdpowiedzUsuń
  19. Marta, jestem pod ogromnym wrażeniem, efekt wow !!! Twój domek przy lesie już ma niesamowity klimat, a kominek to taka wisienka na torcie :)
    Miłego tygodnia Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kapitalne wykonanie, prosto i efektownie, podziwiam i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Efekt jest boski:)!!!!Super wyszedł ten kominek :)p.s. fotel bujany tez wpadł mi w oko:P

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomysł rewelacyjny. Jak Wy się za coś zabierzecie to zawsze kończy się sukcesem. Kominek Waszego projektu i wykonania to takie diznajerskie dzieło. Jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacyjny, tworzy super klimat. Marzy mi się biokominek, gdyby tyko moje lokum było ciut większe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Coś pięknego! Zachwycasz mnie za każdym razem!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyszło super. Biokominek to fajna alternatywa dla takiego prawdziwego, mniej pracy, mniejszy koszt, same zalety:) Problem polega tylko na tym, że ogień w takim kominku nie jest niczym zabezpieczony i stanowi zagrożenie dla rączek dziecka:( Dlatego my zrezygnowaliśmy z takiego rozwiązania na rzecz elektrycznego kominka. U Pani jednak podziwiam ten żywy ogień i czuję ciepełko:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyszło pięknie! Wspaniały, klimatyczny kącik!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna opcja, myślę, że szczególnie fajna w krainie "Smoga Wawelskiego", dobra by go poskromić ;)
    Ściskam
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  28. Kominek efektowny, ale biała podłoga z widocznym rysunkiem słojów wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  29. Super wygląda :) Tez bardzo chcę mieć biokominek, tylko w bardziej klasycznej wersji :)
    Miał być kominek, ale będzie bio + bardziej praktycznie :)
    A przy takim też przyjemnie usiąść, popatrzeć, poczytać książkę...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow! Po prostu brak mi słów :) Ślicznie to zrobiliście :D Nowy kominek zrobił na mnie mega wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda naprawdę fajnie :) Dodatkowo ten fotel na biegunak, nic tylko dobra książka w rękę i przesiedzieć tam najbliższy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  32. idealny dodatek do obecnej pory roku za oknem ...
    mi marzy się prawdziwy kominek, taki z trzaskającym ogniem, ale póki co miejsca brak i na taki i na bio ...
    pozdrawiam jesiennie

    OdpowiedzUsuń
  33. O tak, kominek na jesienne i zimowe wieczory jest idealnym pomysłem :)
    Jak miło przy nim usiąść z dobrą lekturą i gorącą herbatą :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Genialne - efekt jest na pewno znakomity!
    Ciekawa jestem czy daje ciepło - oh na pewno tak!
    Takie DIY jest cudne! Miejsce przy kominku jest chyba ulubione w domu!

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny sposób na umilenie sobie wieczoru, gdy za oknem coraz ciemniej i ponuro! Bardzo mi się podoba Twój biokominek! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelacja! Nie sądziłam że tak prosto można sobie go samodzielnie wykonać! Zawsze oglądałam gotowe. Uwielbiam :) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Rewelacyjny pomysł! Wyszło naprawdę super. Kominek świetnie się wpasował w ten róg. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Z takim biokominkiem klimat w pokoju gwarantowany:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem pod wrażeniem, ten kominek stworzył niesamowity klimat. Twoje wnętrze wygląda pięknie.
    Uściski serdeczne Martusiu:-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mega! już się widzę n tym fotelu , owinięta w koc z książką w ręku:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Marta, wygląda super! Tylko mnie zastanawia coś- czy te polanka się wtedy palą? WIem, może naiwne pytanie, ale skoro bio to na paliwo, ale jeśli bez wyciągu i na płycie to jak?! :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Podczytuję Pani bloga od niedawna i jestem pod wrażeniem nie tylko kominka, ale innych pomysłów także. Mam nadzieję, że częściej będę mogła inspirować się Pani blogiem.

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczny. W fajnym miejscu go postawiłaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Widzę, że zmiana dotyczyła także pomalowania paneli na biało? Wygląda świetnie ;) Kominek natomiast rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ta czarna rura do sufitu jest tylko dekoracyjną czy pełno jakaś funkcje?

    OdpowiedzUsuń